annabee
04.06.13, 10:22
Dzień dobry moja 3,5 letnia córka (waga 17kg) złapała prawdopodobnie jakąś jelitówkę. W miniony piątek miała temperaturę 38,5, następnie w sobotę 39,00. Od tego czasu nie gorączkuje. W nocy z piątku na sobotę wystąpiły jednorazowe wymioty, a od soboty córka oddaje luźne (wodniste) stolce w ilości ok 5-6 na dobę. Przy tym skarży się na ból brzucha. Wyraźnie ma zaznaczoną perystaltykę jelit (słychać bulgotanie w brzuszku). Poza tym córka ma osłabiony apetyt choć dbam o to żeby jadła, a przede wszystkim często podaję jej picie (także w nocy). Według mnie nie ma widocznych oznak odwodnienia, ale jest dość blada.
Mam prośbę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy konieczna jest konsultacja lekarska?
2. Jakie leczenie można zastosować żeby skrócić czas choroby?
3. Czy podawanie soku z mrożonych jagód jest zasadne w przypadku stolcy biegunkowych?
4. Jak długo nie puszczać dziecka do przedszkola?
5. Córka ma reflux układu moczowego czy w tym przypadku zasadne jest wykonanie badania moczu już teraz czy dopiero po zakończonej chorobie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.