sylwia_1980
07.06.13, 07:08
Moja historia z Mateuszem zaczęła się trzy tygodnie temu od ugryzienia komarów blisko oczów.
Na drugi dzień oczy spuchnięte , że nie było widać w jednym oku nawet szparki. Drugie oko - opuchnięta dolna powieka. Pojechaliśmy na ostry dyżur, badania moczu w normie, prześwetlenie zatok- lekkie zacienienie sitowia, konsultacja okulistyczna ok. Stwierdzono,że Mati mógł zatrzeć sobie oczy pyłkami podczas drapania śladów po ugryzieniu komara. Dostał leki odczulające- delortan i wróciliśmy do domu. Wydawało mi się że wszystko wróciło do normy, ale jakiś tydzień temu zauważyłam że mały ma lekko podpuchniętą jedną powiekę, opuchlizna może nie jest wielka ale jest. Mój pediatra nadal kazał dawać delortan ( może pyłki)ale ta opuchlizna nadal jest, ani większa ani mniejsza... Czy to ma prawo tak długo się wchłaniać?