kochammezaonly
12.06.13, 00:10
Moja prawie siedmioletnia córka ok. 2 do 3 razy na dzień głośno chrząka. Zaczęło sie to na początku kwietnia .Po dwóch tygodniach miała kaszel suchy i mokry jednocześnie i dostała antybiotyk . Po zakończeniu leczenia kaszel przeszedł a chrząkanie wróciło. Teraz dostała zapalenie ucha i znowu antybiotyk ... No i dalej chrząka.Lekarz powiedział , że to robi z przyzwyczajenia , albo to taki tik. Tylko ,że córka twierdzi ,że jej tam coś po gardle leci i jak tak porządnie chrząknie to jest lepiej , a jak by miała tylko zakaszleć to jej ta wydzielina tam zostaje . Prosze o rade czy lekarz ma rację ? osłuchowo jest czysta , podobno wydzieliny w gardle nie ma. Co to może być ?