Sapka czy katar bakteryjny???

12.06.13, 11:16
Proszę o pomoc.
Niestety nasz pediatra do końca tyg jest na urlopie bo już bym tam była a drugi w przychodni ma złe opinie, sama mam negatywne doświadczenia i nie wiem co robic.
Syn jutro kończy 4 tygodnie. Od urodzenia w zasadzie ma sapkę, gdzie bo psiknięciu wodą morką i odciągnięciu fridą coś tam zawsze wyszło -trochę przeźroczystej wydzieliny trochę mlecznej. Od samego porodu też dużo kicha, w szpitalu mówili ze to normalne.
Wydaje mi się że od paru dniu ta sapka jest nasilona zwłaszcza w nocy. Wydzielina nie odrazu schodzi, dopiero po leżeniu na brzuszku, po potrzymaniu w pozycji półpionowej, pionowej i rano było koloru bardziej żółtego gęstego, a dziś nawet zielona. Potem w ciągu dnia problem ustaje, jak po spaniu dostanie sapki to wydzielina jest bardziej biała.
Mierzyłam mu też temperaturę termometrem bezdotykowym co za każdym razem jest inna od 37-37,9. Termometr jest dobry bo u mnie i starszego dziecka za każdym razem pokazuje tą samą temperaturę. Wydaje mi się również że ta sapka nasila się po jedzeniu.
Czy takie coś jest normalne u noworodka czy raczej mam szukać pilnie prywatnie jakiegoś pediatry? Czy jeszcze się wstrzymac i poobserwowac?
    • ewa.misko-wasowska Re: Sapka czy katar bakteryjny??? 14.06.13, 14:59
      Witam,
      wszelkie wątpliwości z noworodkiem powinien wyjaśnić pediatra na wizycie. Temp. najlepiej mierzyć w odbycie termometrem z miękką końcówką i odjąć 0,5 st. od otrzymanego wyniku, stan podgorączkowy tj. 37,6 st i więcej już wymaga konsultacji.
      Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja