kavainca
07.08.13, 15:56
Na ciele mojej 3,5 letniej córki powstały dwie plamki (1 i 1,5 cm) w kolorze kawy z mlekiem. Jedną na boku znalazłam jakieś 6 tyg. temu. Drugą mocniej wybarwioną, w kololiczch lędźwi, zanalazłam wczoraj. Oczywiście już wyczytałam wiele niepokojących informacji na ten temat genetycznej choroby neurologicznej i zaczęłam się martwić.
Córka jest wysoka i nie ma znamion w pachwinach, jest bardzo bystra i raczej do przodu niż do tyłu w rozwoju.
Córka urodziła się z naczyniakiem, który najpierw się powiększył o potem zaczął się wchłaniać, ale jeszcze nie wchłonął się do końca. Był jeszcze jenen malutki naczykniak, który znikłą w pierwszym roku życia córki.
Czy powinnam się martwić tymi plamkami? Komu je ewentualnie pokazać (dermatolog, neurolog)?
Z góry dziękuję za opinię