Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY!

11.10.13, 09:23
Pani Doktor,
Zwracam się z prośbą o pomoc. Mój synek (3,9 lat) od lutego prawie co miesiąc choruje na zapalenie ucha (czasami z bólem, czasem z gorączką, a czasami bezobjawowo). Raz miał nawet przebijaną błonę w szpitalu. Zawsze każdy katar kończymy antybiotykiem (Augumentin, obecnie Sumamed Forte).
Synek chodzi do przedszkola. W wakacje nie chodził, więc nie chorował. Od września mamy już drugi antybiotyk.
Syn brał Ribomunyl, wcześniej był szczepiony 2 dawkami szczepionki pneumokokowej (bo lekarz stwierdził, że po 18 mieś. nie będzie podawał 3 dawki).
Teraz zastanawiam się, czy nie doszczepić go tą 3 dawką? Czy to coś da?
Laryngolog podjął decyzję o założeniu drenów i diagnostyce trzeciego migdała oraz ewentualnemu wycięciu go i podcięciu bocznych. Zabieg odbędzie się jednak dopiero ok. lutego. A co mamy zrobić do tego czasu?
Nie możemy z mężem brać co miesiąc zwolnienia z pracy, syn właściwie nie wychodzi z antybiotyków. Nie zdąży nabyć odporności, bo znowu pojawia się infekcja.
Co zastosować, żeby podnieść mu odporność? Podaję mu probiotyki non stop, tran, sok z czarnego bzu. Czy jest jakaś szczepionka, która byłaby wstanie go wzmocnić?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
    • ewa.misko-wasowska Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 12.10.13, 08:09
      Witam,
      w takiej sytuacji należy uzupełnić zaległe szczepienia przeciwko pneumokokom a także zaszczepić przeciwko grypie. Zapewne dokładna ocena laryngologiczna i ewentualnie leczenie są konieczne,
      pozdrawiam serdecznie
      • heppikerri Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 13.11.13, 14:54
        KOBIETO, NIE SZCZEPIA SIĘ DZIECKA JAK JEST CHORE!!! A TE SZCZEPIONKI TO TYLKO NACIĄGANIE NA KASĘ. MOICH CÓREK NIE SZCZEPIAŁAM NA ŻADNE Z TYCH WYNALAZKÓW FIRM FARMACEUTYCZNYCH I BARDZO DOBRZE, MOJA STARSZA CÓRKA MA 13 LAT I JAK CHORUJE TO ZAZWYCZAJ JEST TO PRZEZIĘBIENIE, MŁODSZA 4 LATKA OSTATNIO JAK BYŁA ZACHERLANA DOSTAŁA PNEUMOLAN W SYROPIE I POTEM JESZCZE KOLEJNĄ BUTELKĘ DAWAŁAM JEJ NA ODPORNOŚĆ WG ZALECEŃ PEDIATRY. I OD WRZEŚNIA NIE ZACHOROWAŁA A W PRZEDSZKOLU JEST CAŁY CZAS WYLĘGARNIA WIRUSÓW.
    • black.joanna Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 14.10.13, 00:15
      U nas było to samo. Syn chodził do przedszkola i co tydzień, dwa chorował na uszy. Laryngolog stwierdziła powiększony migdał i kazała brać immunotrofinę. Zabrałam go z przedszkola, wypił 2 butelki tego leku (wg. zaleceń) i przez ponad rok nie miał nawet kataru. Nie wiem, czy to zasługa leku, czy nie chodzenia do przedszkola.
    • solaris31 Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 14.10.13, 09:12
      winny może być 3 migdał - to z pewnoscią. u moich dzieci zapalenia po zabiegu praktycznie ustały.

      mam natomiast wątpliwosci co do zakładania drenów - dla mnie i lekarzy, z którymi się zetknęłam / a było ich sporo/, drenaż uszu to absolutna ostateczność, i robi się go, jeśli zawodzi wszystko inne. moja młodsza córka miała 2 razy usuwany 3 migdał, i dopiero wtedy lekarz zaczął wspominać o drenażu, ale obeszło się bez, bo stan dziecka bardzo się poprawił.

      moja rada - zrobić wymaz z gardła/nosa, żebyś wiedziała, z jaką bakterią masz do czynienia, usunąć 3 migdał, podciąć boczne, doszczepić pneumokoki i dopiero wtedy ewentualnie przemyśleć sprawę drenów. działania lekarza są od końca - nikt nie zaczyna od drenów, ale najpierw od diagnostyki 3 migdała i ewentualnego zabiegu.

      moim obu córkom / starsza także z wiecznymi zapaleniami uszu, głuchotą i w końcu stanem przewlekłym, antybiotyk 2 razy w miesiącu!/, uszy się elegancko upowietrzniły po zabiegi migdałowym. młodszej migdał odrósł, bo to niestety się zdarza, ale po drugim zabiegu nie miała ani jednego stanu zapalnego w uszach, minęło już 3 lata. i jedyne, na co leczymy, to na zwykły katarek.

      myślę, że powinnaś poszukać lepszego laryngologa, bo ten, który najpierw chce zakładac dreny, a potem ewentualnie diagnozować 3 migdał, nie jest dobrym fachowcem i działa od końca. a drenaż to już naprawdę poważniejsza sprawa.
      • marlusia82 Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 27.10.13, 18:52
        Nie, to nie tak. On chce diagnozować 3 migdał, ale raczej podejrzewa przerost bocznych, bo syn normalnie przez nos oddycha, nie chrapie. Kiedyś bez żadnych objawów chorobowych pojechałam z nim na rutynową wizytę (jak nie choruje, mamy co 2 mieś.). Okazało się, że ma tak napiętą błonę w uchu i zapalenie ucha, że dostaliśmy skierowanie na cito do szpitala na przekłucie błony!
        Badania słuchu wychodzą płaskie lub prawie płaskie. Tylko w wakacje, gdy nie chodził do przedszkola wykres był prawidłowy.
        Mojej koleżanki synowi ( w Kajetanach) też przy podcięciu migdałów od razu założyli dreny. Żeby dziecko 2 x nie było pod narkozą. Lekarze doszli do wniosku, że prędzej czy później i tak trzeba by było to zrobić. Minęło 5 lat i chłopak prawie nie choruje.
        Mam pytanko: po jakim czasie od infekcji można doszczepić dziecko na pneumokoki?
        Minęło 2 tyg.
        • solaris31 Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 28.10.13, 12:42
          > Nie, to nie tak. On chce diagnozować 3 migdał, ale raczej podejrzewa przerost b
          > ocznych, bo syn normalnie przez nos oddycha, nie chrapie.

          wiesz, to w sumie ma niewielkie znaczenie - skoro przerastają boczne, przerasta i 3 migdał, może rośnie wolniej, może w stronę, która całkowicie nie blokuje - to nie jest takie wazne. moje córki przy kazdym zabiegu miały podcinane migdały boczne, u młodszej to właśnie boczne były winowajcami, bo 3 migdal owszem, większy był, ale nie na tyle duzy, żeby tak rozrabiać. dodatkowo, rósł w taką stronę, że upośledzal raczej inne funkcje, a nie sam słuch. a wykresy były płaskie oczywiście.

          przy każdym zabiegu dziewczyny miały też paracentezę, czyli nacięcie błony bębenkowej i odsączenie płynu z uszu / obu/. pisząc o zabiegu migdałowym nie bardzo Ci uściśliłam, i dlatego może zrozumiałaś, że pisze o 3 migdale tylko i wyłacznie. a to są niestety naczynia połączone.

          tympanometrię masz płaską, więc jest kłopot z niedosłuchem przewodzeniowym. problem w tym, że może to być wciąz stan po infekcji, ucho ma około 4-6 tygodni na pełne upowietrzenie. jesli wciąż będziesz miała złe badania, wtedy to już nie jest stan poifenkcyjny na bank, ale coś innego - i podejrzenie zawsze jest w kierunku migdałów.

          poczytaj o uchu kataralnym, i o soposobach upowierzania trabek słuchowych - jest tego sporo na necie, i dziewczyny pisza, że czasem daje to rezultat, i żadne zabiegi nie sa potrzebne. ja osobiście nie próbowałam, bo migdały były tak wielkie, że dotykały do siebie.

          co do drenów - ja nie zakładałam, mimo drugiego zabiegu u młodszej, i nie żałuję absolutnie - jedna córka jest zdrowa prawie 7 lat, druga prawie 4 - i jest ok. dreny to ostatecznosc, to ciało obce w błonie, na które trzeba mocno uważac, a które czasem jest zbędne zupełnie i zakładane na wyrost. argument, że od razu dreny, bo nie trzeba 2 raz narkozy jest dla mnie trochę głupi, bo być może wcale to nie jest potrzebne - więc po co być nadgorliwym?

          a co do szczepienia - moja lekarka każe czekać od infekcji minimum 4 tygodnie, zależy co było i jak intensywnie.
          • marlusia82 Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 28.10.13, 22:41
            U nas właśnie jest problem z odstępami pomiędzy infekcjami... Bo często jest to tylko 3 tyg., więc nie miałabym okazji zaszczepić dziecka. Niestety ucho po infekcji nie ma szans na "dojście do siebie", ponieważ następuje kolejna infekcja. I tak w kółko.
            18.12 mamy konsultację laryngologiczną na Niekłańskiej. Zobaczymy co powiedzą...
            Póki co podaję Pneumolan, tran i przymierzam się do doszczepienia.
            • solaris31 Re: Zapalenia ucha non stop! Doszczepiać? POMOCY! 29.10.13, 10:15
              a robiłaś wymaz z ucha przy perforacji? teraz cieżka sprawa, bo tak naprawdę dziecko wciąż na leczeniu, i wymaz może być fałszywy.

              moje doświadczenie to inne bakterie niż pneumokoki - dużo częsciej atakują uszy paciorkowce i bakteria o pięknej nazwie - Moraxella catarrhalis .

              do wizyty masz daleko bardzo - nie da się szybciej? póki dziecko w miarę zdrowe i można je zobaczyć w stanie nieostrym? może poszukaj gabinetu, w którym zrobią dziecku od ręki fibroskopię? będziesz wiedziała, w jakim stanie są migdały, to najdokładniejsze badanie. a jeśli trzeba będzie usuwać, no to też trochę poczekacie - a sama wiem, jak to jest, jak się czeka na zabieg, a dziecko wciąż chore, i co 2 tygodnie nowy antybol trzeba podawać... taka spirala jest okropna, a do zabiegu dziecko musi być zdrowe. sama wiesz, że to nie jest proste. powodzenia!
Pełna wersja