asiamagda
20.10.13, 15:42
Witam proszę o pomoc. Moja 5 letnia córka ciągle choruje. ale od miesiąca sytuacja dla mnie jako matki jest niezrozumiała.10.10 córkę rozbolało rano gardło, podawałam uniben bo nic innego się nie działo. wieczorem córka dostała temp tak 38,6stopni.
11.10 temp nadal się utrzymywała także poszłam do lekarza pediatry(byłam po za miejscem zamieszkania) p.doktor stwierdziła anginę ropną i przepisała sumamed 1raz dziennie 5ml .w poniedziałek 14,10 byłam już w domu a że gardełko nadal bolało poszłam do kontroli do przychodni(mojej pani doktor nie było) lekarz stwierdzil że córka ma prawdopodobnie mukowiscydozę i przepisał duracef 2 razy dziennie. w piątek 18,10 miałam się zgłosić do pediatry w celu sprawdzenia czy na migdałkach córka ma jeszcze naloty i czy nadal migdały są powiększone. poszliśmy i p.doktor stwierdziła że to nie mukowiscydoza bo córka nie gorączkuje chodz obraz kliniczny na to wskazuje ale mała ma zap.oskrzeli. przepisała klacid 3,5ml 2 razy dziennie na 6dni. w środe23,10 do kontroli. dziś zajżałam córce w gardełko i wg mnie obraz gardełka się nie zmienił. martwi mnie to że leki nie działają. mała ma inhalacje z beroduaru 3 razy dziennie bo pokaszluje. jeśli sytuacja się nie zmieni to czego powinnam się spodziewać?co powinna zrobić pani doktor ? zapomniałam dodać że ok 15,09 mala gorączkowała 7 dni dostawała elofen a potem sumamed bo miała angine ropną. ręce opadają. lecze dziecka a nie ma poprawy. proszę o rady co warto by było zrobić.