Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia

22.02.14, 16:16
Synek ma prawie miesiąc, karmiony wyłącznie piersią. Dziś, myjąc mu pupę pod kranem poczułam pod palcami twarde grudki, nie do rozgniecenia palcami, takie malutkie kamyczki. Synek popłakuje często przed zrobieniem kupki, ale nie zawsze. Przy czym kupka jest zawsze rzadka, nawet- jak dla mnie- za bardzo, często pośladki są mokre, a dźwięk wydawany przy jej robieniu przypomina mi często intensywne siusianie. Często są to tylko "kleksy". Nie wiem, czy wcześniej miał takie kamyczki w stolcu, nie zauważyłam... Co to może być? Czy mam powód do zmartwienia? Wizyta patronażowa u pediatry dopiero w środę.
    • vienx Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 26.02.14, 16:06
      Nikt nie wie, co to może być? Twarde grudki są w każdej kupce, gdy jest ich więcej (np. przed chwilą było min.8), synek bardzo płacze przed wyprożnieniem. Wiele z tych grudek jest większych, niż główka zapałki, jak poleżą trochę, wtedy łatwiej je rozkruszyć- na coś w rodzaju piasku. Położna zdziwiona, pediatra też, kazał obserwować.
      • edytaderda Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 25.02.16, 06:35
        Prosze o odpowiedz czy wyjasnilo sie co bylo przyczyna tych kupek bo u nas teraz jest dokladnie to samo :(
    • eemcia82 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 26.02.14, 17:36
      hmm skoro pediatra kazal obserwowac to moze oddaj kupke ba posiew ...
      • cor.fu30 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 26.02.14, 19:04
        Posiew tu nic nie da.moze tworza sie jakies zlogi? Jakiego sa koloru?
        • vienx Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 26.02.14, 21:58
          Są w kolorze kupki- żółtawo-zielone.Widać je na pieluszce, większe kawałki w miarę swobodnie się po niej przemieszczają.
          Lekarz kazał obserwować, bo raczej nie miał pomysłu co to. Nie wiem, może to norma, ale żeby nikt o czymś takim nie słyszał? Dlatego mnie to zastanawia.
          • eemcia82 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 27.02.14, 06:06
            ja bym zrobila posiew skoro i tak nie wiadomo co to... trzeba szukac szukac
            • cor.fu30 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 27.02.14, 10:29
              Posiew nic nie da,mowie ci jako osoba zwiazana z mikrobiologia. Chyba,ze bole brzuszka spowodowane sa jakas bakteria w przewodzie pokarmowym. Przychodzi mi do glowy jedynie,ze moze sciete bialko mleka juz w pieluszce wysycha i jest takie twarde. Wiem,ze moj synek jak jadlam sporo nabialu to mial wlasnie takie grudki,jak drobny serek wiejski,w roznych kolorach kupy. Nie sprawdzalam ich konsystencji. Wiec nie wiem czy dalo sie rozlupac paznokciem.
              • vienx Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 27.02.14, 11:13
                Wygląda to tak:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/id/vf/varp/ACi1FwRd2XCKaTGEEX.jpg

                Idziemy na usg jamy brzusznej. Po naszej rodzinnej naradzie stwierdziliśmy, że nic tak twardego nie powinno się pojawiać, nie wyobrażam sobie, że co 2-3 raz wychodzą ze mnie takie kamyczki. Porównuję fotki z google odnośnie kamieni żółciowych i widzę podobieństwo (do tych drobnych rzecz jasna). Konsultacja z zaufanym gastrologiem w następny poniedziałek.
                • cor.fu30 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 27.02.14, 12:58
                  U nas to wygladalo zupelnie inaczej wiec rzeczywiscie przydalaby sie konsultacja ze specjalista. Moge ci polecic zaniesc to do dobrego laboratorium,zwyklego analitycznego,najlepiej przyszpitalnego a nie prywatnego. Kal na badanie ogolne. Moga miec wieksza wprawe w wyszukiwaniu dziwnych rzeczy w kale bo maja duzo pacjentow szpitalnych a nie pierwszych lepszych z ulicy.
                • karkar17 Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 05.11.16, 10:19
                  Czy wyjaśniło się co to było? U nas jest to samo i zastanawiam się czy to normalne czy jednak powinnam się zacząć martwić??
                  • rulsanka Re: Twarde grudki, kamyczki w kupce niemowlęcia 05.11.16, 13:37
                    Nie wiem, czy pomogę, ale mój młodszy syn też tak miał. Zakładałam też na ten temat wątki, chyba na forum kp. No i bez odpowiedzi. Ja nic z tym nie robiłam, w pewnym momencie piasek zniknął. Raczej przed ukończeniem 4-5 miesięcy. Wygląda na to, że coś takiego się zdarza. Syn obecnie ma 4 lata, problemów zdrowotnych brak.
Pełna wersja