minerwamcg
16.04.15, 17:25
Moja córka lat 6 dzisiaj rano wymiotowała, na początku treścią żołądkową, niewiele, potem kilka razy gęstą, pienistą śliną. Dwa razy luźny stolec, poprzedzony bólem brzucha. Pani doktor w przychodni stwierdziła jelitówkę, kazała podawać probiotyk i picie.
Obecnie - godz. 17.00 - nie wymiotuje, brzuch nie boli, może pić i korzysta z tej możliwości. Pojawiła się natomiast gorączka, 38 stopni z małymi kreskami, i duże osłabienie - dziecko prawie cały czas śpi, budzi się tylko, żeby się czegoś napić. Cały dzień nie jadła nic. Niepokoi mnie ta gorączka, podałam przed chwilą nurofen. Czy to tak ma być? Czy coś jeszcze podać?
----
Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.