inakaro
30.07.15, 13:16
mój synekms teraz 26miesięcy, od zawsze miał bardzo dobry apetyt, ale ostatnio pochłanie ogrome ilości jedzenia. nie jest gruby, taki normalny, waży ok.13,5kg, wzrost 92cm, nawet osoby ktore go długo nie widziały mówią, że schudł. je jak dorosły mężczyzna. np. dzisiaj jajecznica z 2,5 jajka, 2 małe danonki, sucha bułka, zupa jarzynowa cały talerz. to było w godz.8-12. wczoraj- przykładowy dzień : 4 danonki małe, sucha bułka, zupa jarzynowa, jagodzianka, obiad - ziemniaki+gołąbek (normalne porcja), znowu pół jagodzianki, 2 kanapki. akurat wczoraj nie jadł owoców, ale zawsze pomiędzy zje jabkło, nektarynkę, winogrona lub śliwki, czy co tam akurat jest. czy mi się wydaje ze dużo je, czy to normalne dla rosnącego 2 latka? mam tez drugiego 5 lataka, i na pewno je mniej niż młodszy brat, chociaż te znie ma z nim problemów. kupki robi obfite, ale normalnie, bez problemów, bez biegunek itp.
mały ma astmę, ale 3-krotne chlorki wyszły na bardzo niskim poziomie. starszy brat miał polipa na jelicie grubym i póki nie został usunięty, też jadł bardzo dużo i chudł.
obawiam się trochę problemów z wagą w przyszłości.