Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka

30.07.15, 21:55
Witam,
mam nadzieję, że ktoś będzie wiedział, co dzieje się z moim dzieckiem.
Moja mała do 5 miesiąca spala wręcz idealnie. Karmione była i nadal jest piersią i wtedy budziła się tylko dwa razy na karmienie. Po 5 miesiącu zaczął się mój koszmar, który niestety trwa i jest coraz gorzej.
Mała budzi sie nawet 17 razy w nocy i płacze. Kładę ją spać ok 21. W ciągu dnia spi z reguły do 2 godZin jeśli jestem przy niej. Zwykle na pierwszą drzemkę biorę ją na spacer a druga już jest w domu i wtedy często po 30 minutach budzi sie i trzeba ja przytulić żeby zaanela.
Na noc zasypia przy piersi. Często kilka minut po zaśnięcia budzi sie i po przytuleniu zasypia dalej. Po mniej więcej godzinie czasem dwóch zaczyna się koszmar. Mała najpier zaczyna się kręcić. Potem pręży się robiac łuk a następnie bardzo płacze. Ponieważ zaczyna się to ok 23 a na karmienie za wcześnie podaje jej wodę. Po wzięciu na ręce nadal się mocno napreza po czym po kilku chwilach zasypia. Za kilka minut szopka się powtarza i tak już do rana.
Niedawno wyszły jej 4 zęby, kolejnych rolna razie nie widać. Baczko puszcza przez sen więc to raczej nowe brzuszek. Nigdy kółek nie miała. Śpię z nią więc jestem obok i jak tylko widzę że coś się.dzieje mowie csiiiii....ale to z reguły nie pomaga. Dopiero wzięcie na ręce i chodzenie.
Sama już nie wiem co to może być. Mój pediatra bagateliZuje sprawę , a ja już naprawdę jestem zmęczona. Mam jeszcze 3 letniego syna którym muszę się zająć i muszę jakiś funkcjonować.
Co to może być?
    • rulsanka Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 30.07.15, 23:50
      Najprościej byłoby podawać pierś na pierwsze kwęknięcie zanim się rozbudzi. W drugim półroczu dzieci śpią najgorzej, bo nakładają się skoki rozwojowe plus ząbkowanie. Pierś pozwoli na szybsze uspokojenie dziecka. Poza tym może córka budzić się po prostu z głodu. To okres szybkiego wzrostu.
      • sweethour83 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 03.08.15, 12:29
        Też spróbowałabym z karmieniem piersią. Moi chłopcy często budzili się w nocy i długo awanturowali o pierś :)
    • ela.dzi Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 31.07.15, 07:26
      Czemu akurat 23 to za wcześnie na karmienie ? Może zwiększają się jej potrzeby pokarmowe ? Jak z jej jedzeniem za dnia ?

      Po drugi zęby najbardziej bolą, gdy ich nie widać, ale jeśli to tyle trwa, to pewnie objawy na zęby zostały przykryte przez to 'coś'.

      Po trzecie ile córka śpi w nocy ? Może jest przemęczona, bo śpi za mało łącznie za dnia i w nocy ? Może jest przebodźcowana i stąd te nocne płacze ? Może spróbuj z godzinę przed położeniem spać ją wyciszać ? Każde wyjście na basen było super dla mojego dziecka, a każda noc po nim była okupiona płaczem i pobudkami.

      A może to jakaś alergia pokarmowa, która objawia się w ten sposób ? Nie ma znaczenia co zje i tak zawsze źle śpi ?
      • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 31.07.15, 20:44
        W dzień je normalnie:
        6:00 pobudka i pierś
        8:00 śniadanie (kanapeczka z szynką, pomidorkiem, itp)
        10:00-11:00 sen
        11:00 owoc
        14:00 obiadek zupka (pół słoiczka więcej nie chce)
        15:00-16:00 sen
        17:00 drugie danie
        19:00 serek lub coś podobnego
        20 lub 21 pierś i zasypianie na noc

        Wydaje mi się, że nie jest przebodźcowana, bo staram się jej zapewnić spokój o ile to możliwe przy starszym bracie. Zęby mogą być przyczyną słabych nocy, ale sądzę, że raczej kilku a nie wszystkich. Dzisiaj podałam jej na noc czopek przeciwbólowy, żeby sprawdzić, czy to jednak jakiegoś rodzaju ból i spała dużo lepiej. To jednak mógł być zbieg okoliczności.
        Alergia to chyba też nie jest, bo robiłam jej testy i wykluczyłam możliwe alergeny.

        • rulsanka Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 01.08.15, 20:25
          serek, jeżeli słodzony, powoduje szybki wzrost cukru we krwi a potem gwałtowny spadek i głód. Na wieczór lepiej coś bezcukrowego, z węglowodanami złożonymi a nie prostymi.
          Ale tak poza tym, z budzeniem się z głodu jest tak, że niekoniecznie to, co dziecko zjadło, wpływa na zanik budzenia się. Być może ma skok wzrostowy i potrzebuje zjeść więcej, ale nie daje rady tego zrobić w dzień.
    • steffka82 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 01.08.15, 16:13
      U nas takie budzenie co chwilę powodowała alergia na mleko krowie. Po podaniu leku i odstawieniu mleka córka zaczęła normalnie spać. Zanim doszliśmy co jej jest byłam umęczona ciągłymi pobudkami.
      • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 01.08.15, 22:09
        Steffka82 a były jakieś inne objawy alergii? Zauważyłamze mala ma szorstkie plamki na rękach. Jest ich bardzo niewiele ale ma je już jakiś czas. Pediatra mówiła ze to przejdzie samo ale jakoś nie przechodzi. K armilas piersią? Jakie mleko podawalas po wykryciu alergii i skąd wiadomo było ze to na mleko krowie?
        • steffka82 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 02.08.15, 10:00
          Tak, zaczęły jej wychodzić szorstkie plamki, najpierw na nóżkach, najwięcej na pupie, rozdrapywała do krwi. Karmiłam ją do roku, potem przeszliśmy na bebilon pepti. Po odstawieniu mleka bardzo sie poprawiło po ok 3 tygodniach, chyba po 6 miesiącach zrobiliśmy prowokację i od razu pojawiły się plamy, problemy ze spaniem. Znów odstawiliśmy mleko, zyrtec i było ok. Spróbować odstawić mleko zawsze można, warto się upewnić czy to to czy nie. Tylko to musi być minimum miesiąc żeby organizm pozbył się alergenu. Pozdrawiam!
          • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 02.08.15, 19:06
            To chyba jednak nie jest alergia na mleko. Mała miała jakiś czas temu testy z krwi i nie wykazały alergii na mleko. Nie mam już pomysłu. Dzisiaj robiłam usg brzuszka i nic nieprawidłowego nie wykazało. Cieszę się, ale jestem w punkcie wyjścia. Co do częstego jedzenia w nocy to chyba niemożliwe żeby dziecko 6 miesięcy miało ciągle skok rozwojowy i potrzebowali jedzenia w nocy. Jeszcze spróbuję sprawdzić czy to nie jest przyzwyczajenie i może uda się namówić męża na pobudki w nocy. Ale wydaje mi się ze małą odczuwa jakiś ból. Takie sprawia wrażenie. Nawet jak wezmę ją na ręce to się wygodna i płacze. Uspokaja się dopiero po chwili. Jestem już całkiem skolowana a p ediatrzy bagatelizuja sprawę. Może przesadzam ale brakuje mi już sił.
            • blaue777 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 02.08.15, 21:29
              Zęby, skok rozwojowy, pasożyty, za dużo snu w dzień, brak kolacji (może bez nabiału?), coś nowego w Twojej diecie, zmiany w życiu???
              • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 03.08.15, 11:11
                Zęby ma 4, reszta pewnie się szykuje ale to raczej nie to ani skok bo mówimy o dosłownie każdej nocy. Mała od 6 miesięcy nie przespala spokojnie ani jednej nocy. Zawsze było co najmniej 5, 6 pobudek. W dzień spi tylko 2h łącznie bo przeważnie też coś ja wzbudza. Pisząc coś nie mam na myśli hałasu tylko raczej coś wewnętrznego. Na kolację je różne rzeczy i nie widzę ani pogorszenia ani poprawy. Zmian w życiu żadnych. Codziennie jest n ieomalze taki sam dzien:) alergia na mleko chyba miałaby gwaltowniejszy przebieg. Może ma po prostu niedojrzałe układ pokarmowy. Dopiero niedawno zaczęła próbować nowych potraw bo wcześniej nie chciała. Je tylko sama. Z łyżeczki nie chce. Może niedokładnie gryzie i pokarm jest dla niej wtedy za ciężki. Nie wiem. Oszaleć można.
            • steffka82 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 03.08.15, 09:03
              Testy nie są na 100% wiarygodne, mojej córce też nic nie wyszło, nawet lekarka się zdziwiła bo alergię miała i nadal ma masakryczną. Obserwacja potwierdziła, że alergia jest. Alergolog tłumaczyła to tym, że u pewnych osób testy nic nie wykazują. Ja też tak mam, chyba ma to po mnie :) 4 lata mi zajęło ustalenie co mnie uczula...Ja bym spróbowała odstawić nabiał dla spokoju sumienia :) Przypomniałam sobie, że mała nie mogła jeszcze zrobić kupy, czasem przez tydzień jak dostała coś z mlekiem. Syn koleżanki z kolei miał biegunkę. Pozdrawiam i życzę poprawy!
              • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 03.08.15, 11:12
                Dzieki tez pozdrawiam.
                • kremka2014 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 03.08.15, 23:13
                  Monika, a robiłaś test czopka? Daj na noc coś przeciwbólowego. Zobaczysz, czy będzie lepiej.
                  • emz100614 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 00:02
                    Mój synek miał takie straszne noce od 7 do 10 miesiąca. Potem wyszło mu w dwa miesiące siedem! zębów. I zaczął spać o niebo lepiej, maks dwie pobudki. Teraz ma 14 miesięcy i 15 zębów i od tygodnia znów bardzo źle śpi. Alergia wykluczona, kp. I objawy takie jak u twojej córeczki, budzi się z wrzaskiem, wygina w łuk, do tego drapie po szyi i czasem jeszcze przed samym obudzeniem burczy mu w brzuchu. Generalnie pierś uspokaja, ale czasem muszę wziąć na ręce, albo nawet zapalić światło żeby się delikatnie rozbudził to się uspokaja. No i ewidentnie się oprócz pobudek na ssanie tą piersią relaksuje, tzn śpi trzymając w buzi i ciućkając.
                    • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 07:03
                      Kremka2014 tak robiłam. Podałam dwie noce, żeby sprawdzić czy to coś da. Pierwszej nocy było lepiej, drugiej tak jak zawsze, więc nie pomógł. Zaczęłam malej dawać więcej błonnika. Może to coś da.
                      Emz100614 a w jaki sposób usypiasz dziecko: zasypia samo czy w trakcie kp? U mnie w trakcie kp. Ewidentnie piers pomaga w nocy. Chciałabym nauczyć ją zasypiać samodzielnie (wiem, że już dawno powinnam), ale jak to zrobić skoro ja ledwo żyję. Nie wyobrażam sobie podnoszenia jej milion razy i odkładania metodą Tracy Hogg, bo by mnie chyba szlag trafił. A metoda 3 5 7 też jakoś mi się nie uśmiecha. Pocieszyłaś mnie trochę z tym, że jak wyszło kilka zębów to było lepiej.
                      • ela.dzi Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 07:40
                        To jeszcze maluch, jeszcze się nauczy usypiać sama.

                        Sąsiadka opowiadała, że córka źle jej spała właśnie przy alergii, bo coś ją swędziało i wyszedł AZS.
                        • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 08:25
                          Ela może masz rację z tym spaniem, ale czepiam się już wszystkiego, bo nie wyobrażam sobie dalszego funkcjonowania w ten sposób. Co do AZS to w sumie nie sprawdzałam, ale myślę ze miałaby więcej szorstkich plam na skórze.
                          • emz100614 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 14:02
                            Usypia przy piersi. Czekam na dzień kiedy dorośnie do samodzielnego zasypiania ale nie mam zamiaru go tresować. Jakby mnie nie było to przecież da sobie radę, np. usnie u taty na rękac. Ja mam AZS. To nie są żadne suche placki. To jest nieziemsko swędząca skóra, nie dająca spać, rozdrapywana do krwi. Nie da się nie zauważyć. A suche placki mój syn miewa od przegrzania. Myjemy go wtedy ugotowanym siemieniem. Mimo że ostatnio zły sen przy ząbkowaniu był oblanym mitem na mataja.pl to ja jednak obstawiałabym zęby. A wszystkie znajome mamy mówią że samodzielne zasypianie pojawiło się u nich ok 3 roku. Oczywiście są też wyjątki. A i u nas przeciwbólowe nie działają za bardzo więc nie używam tylko tulę, karmię i czekam aż minie.
                            • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 16:31
                              Dzięki za podpowiedź. Może masz rację z tymi zębami chociaż nadal uważam ze niemożliwe żeby to bolało prze 6 czy 7 miesięcy co noc. No nic zobaczymy...Pani pediatra stwierdziła dziś ze pewnie mala się nie nakłada i kazała dawać w nocy kaszke. Spróbuję chociaż wątpię żeby chciała.
                              Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jak znajdę przyczynę lub sytuacja samoistnie minie na pewno dam znac.
                              • rulsanka Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 04.08.15, 22:12
                                nie kaszkę w nocy tylko pierś, od kaszki psują się zęby a mleko z piersi nie ma takiego działania
                                • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 05.08.15, 08:06
                                  Rulsanka też się zdziwiłam. Pierś dostaje. Dzisiaj jadła 4 razy. Trochę mnie to dziwi bo naprawdę sporo je w dzień a generalnie jest drobniutka. Urodziła się z wagą 2650. Teraz ma prawie rok i waży 8300....
                                  na noc dostaje kaszke a w nocy pierś i tak zostanie:)
                                  • rulsanka Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 05.08.15, 22:53
                                    jeśli jest drobniutka i w trakcie skoku rozwojowego, to pewnie rzeczywiście budzi się z głodu. Mój starszak przestał się budzić na jedzenie w momencie, gdy osiągnął 10 centyl wagowy.
                                    Z kaszką na noc też nie wiem, czy dobry pomysł. Chyba, że bezcukrowa. Po cukrze dzieci są pobudzone, szczególnie te chudsze. Ja jeśli mam w planach jakiś słodki posiłek to zdecydowanie nie daję go na kolację, nie raz było tak, że nieopatrznie dałam coś słodkiego i spanie opóźniało się przez nagły przypływ energii i szaleństw.
    • babette1970 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 07.08.15, 15:47
      Witam. Ja mialam podobna sytuacje z corka. Mieszkam w Holandii i lekarka bagatelizowala objawy. Ponad rok czasu to trwalo i bylo coraz gorzej. W koncu corka skonczyla w szpitalu gdzie wymusilam na lekarzu skierowanie( w holandii jest inny system opieki zdrowotnej). Maja corcia prawie by umarla , bylo straznie zle. Diagnoza : Celiakia czyli nietoleranca glutenu. Zrob badania koniecznie tylko nie daj sie splawic! Zycze powodzenia i zdrowka.
    • lost_blueberry Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 11.08.15, 00:28
      Monika, twój post idealnie opisuje sytuację z moją córką;) Było identycznie - do 5 miesięcy 1-2 pobudki w nocy, a potem coraz częściej, coraz trudniej uspokoić...masakra, chodziłam wiecznie niewyspana. Poczytałam trochę fachowej literatury o tym jak zmienia się sen dziecka z wiekiem oraz w trakcie nocy i okazuje się że to normalne. Od 4-5 miesiąca życia dziecko ma już na tyle rozwinięte zdolności ruchowe że samo się wybudza ruszając się przez sen. Poza tym w tym okresie przeważnie dziecko zaczyna ząbkować. Mi dwoje pediatrów sugerowało ból zębów (u niektórych dzieci to może trwać bez żadnych przerw pół roku albo i dłużej). Trzecia sprawa to coś czego lekarz ci nie powie bo jest teraz promocja naturalnego karmienia - otóż dziecko karmione piersią bardzo często budzi się tylko dlatego że nie czuje obok piersi mamy a jest do niej przyzwyczajone. Szczególnie jeśli zasypia przy piersi - przechodzi w fazę lekkiego snu, delikatnie się rozbudza, a tu piersi mamy nie ma (jak to nie ma skoro była jak zasypiałem?!) i jest płacz, Mogę ci poradzić albo zakończenie karmienia piersią w ogóle (za co pewnie zostanę zakrzyczana zaraz przez rezzte forumowiczów) albo tylko oduczenie zasypiania przy piersi. Ja skończyłam karmić piersią bo nie wyrabiałam psychicznie z tymi pobudkami co pół godziny. Jak mała skończyła 13 miesięcy zostawiłam ją na 3 noce z babcią (żeby nie czuła nawet możliwości possania), czwartej nocy już byłam ja i też się budziła co chwilę, ale nie dostała piersi tylko noszenie na rękach, przytulanie praktycznie całą noc...było ciężko. Największe zaskoczenie piątej nocy - ANI JEDNEJ POBUDKI, i od tamtej pory przesypia wszystkie noce do rana bez wyjątku. Wydaje mi się ( i nie tylko mnie, bo już spotkałam podobne doświadczenia u znajomych) że u dzieci karmionych piersią nocne pobudki to tylko przyzwyczajenie a nie rzeczywista potrzeba. Tu od razu zaznacze że mam na myśli dzieci powyżej 7mc, zdrowe, dobrze odżywione, bo takie dziecko naprawde nie potrzebuje jeść w nocy.
      • lost_blueberry Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 11.08.15, 00:42
        doczytałam jeszcze jeden twój post, że nie wyobrażasz sobie podnoszenia i odkładania milion razy. Ja też sobie nie wyobrażałam, z resztą to było nierealne bo już przy drugiej próbie odkładania mojej małej w ogóle się już nie dało uspokoić ( w sensie - nie płakała u mnie na rękach, ale gdy tylko pochylałam się do odłożenia jej, jeszcze nie dotknęła nawet łóżka a już płacz). przetrwałam to w ten sposób że nie odkładałam wcale;) Tulenie, noszenie, jak zasnęła mi na rękach to już spałam (a właściwie czuwałam) z nią na siedząco. Przyświecała mi myśl że pomęczę się te kilka nocy (wystarczyły 4) żeby potem wszystkie móc przesypiać - podziałało:)
        • monika1881 Re: Koszmarne noce 11 miesięcznego niemowlaka 14.08.15, 20:16
          Blueberry nawet nie wiesz jak Twoja odpowiedź podniosła mnie na duchu. Widzę światełko w tunelu:)
          Mam pytanie odnośnie odstąpienia od piersi: czy w dZień też przestalas dawać czy tyko w nocy? Moja mała nie chce mleka z butli więc karmię ją piersią od ok 16. Z tą babcią to dobry pomysł tyle ze i mnie ciężki do zrealizowania. Tak myślę ze mi ze samą spróbuję nie dawać jej cyca. Po mecze się dłużej ale może poakutkuje. A do usypiania wykorzystam męża. To jest już jakiś plan.
          Teraz akurat idą jej zęby i to chyba dwa na raz więc na razie muszę poczekać. Mała goraczkuje i ma katar.
          nApiszę jak już się zabiorę żeby zastosować Twoje rady.
Pełna wersja