nelia07
05.08.15, 20:23
Syn ma od 3 m-cy problem z wysypką, która ciągle się powiększa ( plamy na dłoniach zewnętrzna strona i na policzku- plamy jak liszaje, raz troszkę się spłaszczają i są wysuszone, to znów zaczerwienione i chropowate )
Najpierw leczone jako alergia ( testy nic nie wykazały ), od tygodnia jako grzybica- Travogen maść i tabl. Myconafine. Zero poprawy.
Robiony miał wymaz, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie bo zmiany są bez płynu, ropy itp.
Pytanie- czy mogę to nawilżać czy tylko obsuszać ? Czasem smaruję wazeliną, na wodę też jest reakcja - zaczerwienienie. To zupełnie nie boli / swędzi. Po maści z hydrokortyzonem dodatkowo porobiły się jaśniejsze plamy. Niedługo szkoła, a my nie możemy się wyleczyć.
Ma ktoś jakiś pomysł co jeszcze mogę zrobić ?