agati77
17.08.15, 08:28
Dzien dobry,
Synek ma 4 lata.Od wczoraj rana goraczkuje i boli go glowa.Oporocz tego mowi ze mu niedobrze i boli go brzuszek.Temperatura okolo 38,5 - 39 stopni i schodzi po paracetamolu,ale po okolo 4-5 godzinach wraca.Teraz sobie skojarzylam,ze od kilku dni czesto lzawily mu oczy,ale myslalam ze to cos alergicznego...Poza tym nic niepokojacego sie nie dzialo.
Jak pytam gdzie go boli to pokazuje,nadbrzusze,glowe miedzy oczami i czubek glowy.Ostatnio jadl wczoraj sniadanie-wlasciwie tylko skubnal i powiedzial ze zje pozniej bo brzuch go boli i mu niedobrze.Ale nic wiecej juz nie zjadl caly dzien.Pil rumianek i wode.Nie wymiotowal,nie ma rozwolnienia.Kupe zczoraz zronil normalna.
Dzwonilam w nocy na pogotowie bo przestraszylam sie jak sie zbudzil sie z goraczka i plakal zeby zgasic mala lampke bo go bardzo bola oczy i glowa od swiatla (a to byla tylko taka mala lampka do kontaktu).Ta pani zadala wiele pytan i poradzila,zeby czekac do rana i pojsc do naszego lekarza...Zaraz ide nas zarejestestrowac,ale boje sie ze lekarz spojrzy na synka i odesle nas z kwitkiem.Mieszkamy w UK i wlasnie tak 2 razy skonczyly sie nasze wizyty u tutejszych lekarzy w przychodni...pozniej musielismy jechac na Emergency do szptala...
Co to moze byc?Jakis wirus?Bakteria?