minininja
13.09.15, 11:32
Witam
Córka (2,5l.) wczoraj od rana ma cieknący katar. Jest żywa jak zawsze, jedynie trochę bardziej marudna i czasami kaszle, ale mam wrażenie, że jest to wynikiem kataru (jak go wciąga to odkaszluje kilka razy). Wczoraj popołudniu zaczęła rosnąć jej temparatura. Przy 38,4°C dostała Nurofen. Temperatura około 30-40min po podaniu Nurofenu lub Paracetamolu spada, ale już po 3-4 godzinach rośnieznowu do 38°C.
Odciągamy katar fridą i katarkiem, dziś rano dałam Fenistil w kropelkach, na noc psiknęłam nos Nasivinem soft i na poduszkę dałam kropelkę Oilbas. Po Fenistilu mam wrażenie, że ciut mniej cieknie jej z noska. Martwi mnie tylko temperatura... Wcześniej parę razy córka miała katar, ale nigdy nie towarzyszyła mu gorączka (nawet stanu podgorączkowego nie miała).
Czy gorączka ponad 38°C przy katarze jest normalna? Jak długo może trwać? Co jeszcze możemy zrobić, żeby szybciej zwalczyć chorobę? Na wtorek jestem umówiona do pediatry (na poniedziałek niestety się nie dało).
Pozdrawiam