karolciat1981
21.09.15, 14:51
Uprzejmie proszę o pomoc. Syn 3 tygodnie miał jednodniowy epizod gorączkowy. Dwa dni później pojawił się katar i mokry kaszel, który nasilał się w nocy i nad ranem. W tym czasie zgodnie wykonaliśmy mu morfologię i CRP na poziomie 6,28 mg/l (wymaz ręczny sugerował początek infekcji bakteryjnej bądź infekcję a typowa). Zgodnie z zaleceniami podawaliśmy mu syrop wykrztuśny, inhalowaliśmy dziecko solą zabłocką, witaminę C oraz sambucol. W związku z tym, iż inhalacje oraz syrop powodowały spotęgowanie kaszlu, lekarz podjął decyzję o ich zaprzestaniu oraz włączył nasometin i zyrtec. Objawy powoli się wyciszały, choć Jaś odksztuszał jeszcze w nocy. W ubiegłym czwartek katar ponownie nasilił się, a w piątek w nocy pojawiły się epidy męczącego kaszlu aż do wymiotów i brzydki zapach w buzi. Pediatra badający dziecko zauważył dodatkowo czerwone gardło z białym nalotem (nie angina), w związku z czym podjął decyzję o zastosowaniu sumamedu oraz inhalacji.sterydów wziewnych. W sobotę syn przyjął I dawkę antybiotyku. Zaczęło się mu ładnie odrywać. Myślałam, że najgorsze już za nami. W niedzielę po II dawce, po 2.5 godziny dziecko rozbolało brzuszek i synek zwymiotował. A dziś pojawiła się temperatura 38,3. Dzwoniłam do lekarza, on uspokaja, że antybiotyk może jeszcze nie zadziałać i mamy czekać. Ja bardzo boję się o synka, tym bardziej, że musimy uważać na niego ze względu na problemy z układem moczowym. Jutro ponownie planuje zrobić mu morfologię. Czy mogę zrobić synowi jeszcze jakieś badania? Pani Doktor proszę o pomoc i jakieś wskazówki.