manala
21.09.15, 21:08
Syn (3l) od środy z infekcją. W piątek oglądany przez pediatrę i nic tam się niby nie działo w oskrzelach. Dostawał cały czas neosine, flavamed + inhalacje z soli. Gorączkował umiarkowanie do niedzieli. Dziś bez gorączki.
Dziś też byliśmy u nefrologa i Pani doktor osłuchała młodego i stwierdziła zapalenie oskrzeli. (Nefrolog jest lekarzem pediatrą również.)
Syn co prawda jeszcze nie doszedł do siebie po infekcji (nie ma apetytu, jest marudny) ale nie gorączkuje. I teraz mam zagwozdkę bo z jednej strony to myślę, że on rzeczywiście te zapalenie oskrzeli ma (tak to odpoczątku wyglądało). Z drugiej strony wiemy, że zapalenia oskrzeli są często wirusowe a tu sytuacja zaczyna ulegać poprawie. Poczekać, podać?