Poszerzenie układu komorowego 4 latek

24.09.15, 01:14
Bardzo proszę o interpretację. Syn 4,5l od lipca co ok 2 tyg ma silny ból głowy (wiem, że silny bo znam swoje dziecko i zastrzyki na nim wrażenia nie robią, a jak zaczyna płakać to znaczy, że na prawdę boli) po ok 10 min pojawiają się wymioty 1-2razy. Ostatnie 2 ataki zakończyły się dodatkowo sennością, syn od razu po wymiotach poszedł spać na ok 4godziny (ponadto w nocy śpi ok 11godzin).
Wykonaliśmy TK : układ nad i podnamiotowy nieco szerszy: komora III szerokości 9mm, rogi skroniowe komór bocznych 7mm, wskaźnik Evansa - 0.35. Nie wykazano cech przesiakania okołokomorowego.. Układ komorowy ustawiony jest pośrodkowo. Nie ma żadnych zmian ogniskowych w obrębie mózgu i móźdzku, Nie wykazano hiperdensyjnej krwii wewnątrzczaszkowo. Kości czaszki bez zmian.

Ponadto tk wykazało zmiany zapalne w zatokach obocznych nosa i w komórkach wyrostka sutkowatego - wg lekarza jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Dno oka w normie.

Dostaliśmy skierowanie na Neurologie do Wrocławia (oddalony od nas 70km) w celu wykonania MRI. I czekamy......

Poza objawami silny ból głowy+wymioty+senność dziecko rozwija się dobrze neurologicznie w normie.

Biega jak szalony, jest bystry, ale ma problem ze skupieniem się na danej czynności, wszystko dookoła go rozprasza.

Na co może wskazywać powyższa do tej pory przeprowadzona diagnostyka?
    • alpepe Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 24.09.15, 10:35
      Ja bym uparcie szukała pasożytów.
      • karme-lowa Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 24.09.15, 20:39
        A lekarz nie sugerował badania EEG? O padaczce nic nie mówił?
        • marcelinam Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 25.09.15, 22:46
          W miarę szybko udało się dostać do szpitala na neurologię dziecięcą. W poniedziałek syn ma mieć rezonans magnetyczny, a potem eeg.
          Jeśli chodzi o pasożyty wykluczam-raczej. Profilaktycznie się odrobaczamy, bo wiem, że w badaniach ciężko wychodzą. Miałam w planach badanie żywej kropli krwi, no ale już jesteśmy w szpitalu.
          Karmelove sądzisz że to wskazuje na padaczkę? Nikt nic nie wspominał na ten temat.
          • karmelowa_bombonierka Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 27.09.15, 16:31
            Jak się czuje Twój synek? Macie już jakąś konkretną diagnozę?
            • marcelinam Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 28.09.15, 00:22
              Dopiero rano będzie wykonywany rezonans. Opis ma być środa lub czwartek.
              • gajmal Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 30.09.15, 08:34
                Zróbcie w szpitalu eeg. Nie macie padaczki?
                • marcelinam Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 30.09.15, 15:03
                  Nie, padaczki nie ma. Rezonans wykazał to samo co Tk nieznaczne poszerzenie komór. Bez blokad, zmian itp. Lekarze zadecydowali o punkcji w celu sprawdzenia ciśnienia śródczaszkowego. Punkcja jutro.
                  • karmelowa_bombonierka Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 30.09.15, 18:52
                    Trzymam kciuki!
                    Emocji masa, ale to droga konieczna do wyjaśnienia tego co się dzieje.
                    Takie bóle głowy zakończone wymiotami są charakterystyczne (acz nie tylko dla tego) dla wzrostu ciśnienia wewnątrzczaszkowego, pewnie dlatego lekarze chcą koniecznie to sprawdzić, mimo prawidłowego dna oka. Możliwe też że to ciśnienie wzrasta okresowo a potem spada - to całkiem możliwe biorąc pod uwagę częstotliwość napadów bólu. Dobrze że jesteście w mądrych rękach a lekarze szukają wyjaśnienia tego co się dzieje. Dobrze też że powykluczano najgorsze ewentualności. Ciekawe czy jest możliwe że anomalie występowały od zawsze, może nawet były większe, tylko teraz wrażliwość dziecka wzrosła i pojawiły się bóle. stąd diagnostyka i jej wynik taki jaki jest.
                    Lekarze coś mówią?
                    • marcelinam Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 01.10.15, 23:25
                      Po urodzeniu synek miał usg głowy przez około pierwszy rok - komory wtedy były nie poszerzone. Fakt, że jakiś czas wspominał o bólu głowy, ale to czasem taki mały symulant, więc jak przy bólu głowy zaczynał faktycznie płakać, już zaczęłam być bardziej czujna. Już przy pierwszym takim bólu pojawiły się wymioty. Mimo iż rezonans był taki sam jak Tk, lekarz - mądry lekarz drąży dalej. Zrobione dziś punkcje - wyszło, że ciśnienie śródczaszkowe jest podwyższone, przekracza normę. Na poniedziałek zlecony jest kolejny rezonans odcinka szyjnego i piersiowego. Przypuszczam, że to już ostatnie badania w celu dokładnego sprawdzenia co i jak i będą decydować o formie leczenia.
                      • olaniko Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 23.10.15, 12:13
                        Czekamy na wiesci, co u synka?
                        • pyzunia2007 Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 22.11.15, 22:09
                          marcelinam macie diagnozę? jak synek się czuje?
                          • marcelinam Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 28.01.16, 22:58
                            Witam, przepraszam, ze dopiero teraz ale ciągle krążymy Legnixa-Wrocław-Katowice.
                            Kontola grudniowa wykazała nadal poszerzenie, ale ciśnienie śródczaszkowe jest jeszcze wyższe niż ostatnio. Neurolodzy z Katowic skłaniają się ku zastawce.
                            Ja ze swoijej strony zrobiłam wszystkie możliwe badania na pasożyty, łącznie z badaniem żywej kropli krwi, wyniki na borelioze, chlamydie i nic, nic kompletnie nie ma.

                            Tak sobie myśle, że może to wszystko jest powikłaniem po przebytej 6m-cy wcześniej chorobie, która ogólnie objawiała się wysoką gorączką 40-41st, majakami w nocy, przewidzeniami itp. Podobno może być to objaw wirusowego zapalanie opon mózgowych którego defacto nie da się zdiagnozować nawet ani się jakoś specjalnie nie leczy. Ponoć rzadko kiedy niesie za sobą powikłania. I tak sobie myślę, że może to wodogłowie Mikołaja jest właśnie rzadkim powikłaniem.
                            • karme-lowa Re: Poszerzenie układu komorowego 4 latek 29.01.16, 09:30
                              Trzymam za Was kciuk. Pisałaś o Katowicach. Leczycie się w GCZD? My też tam na neurologii leżałyśmy parę razy. Uważam, że lekarze tam są naprawdę ok.
Pełna wersja