brzuszek 4-latka-czy to moze byc na tle nerwowym?

23.10.15, 21:33
Moj 4,5 latek od pewnego czasu skarzy sie na problemy z brzuszkiem.Zaczelo sie od "wypadku" w przedszkolu kiedy nie zdazyl do ubikacji i zrobil kupe w majtki.To bylo ok 3 tygodnie temu i pozniej przez 3 dni mial rozwolnienie i lekka temperature.Od tego czasu prawie codziennie mowi,ze boli go brzuszek.Poza tym robi kupe po 2-3 razy dziennie (czasem sa to tylko 2-3 twarde "bobki" i generalnie prawie po kazdym posilku biegnie do ubikacji.Zauwazylam tez,ze bardzo zniechecil sie do przedszkola.Kiedys chodzil tam bardzo chetnie,wlasciwie biegl cala droge a w weekendy nie mogl doczekac sie poniedzialku,ale od czasu tamtego "wypadku" codziennie rano mamy w domu placz.Mowi ze boli go brzuszek i nie chce tam isc.Jak juz uda sie go zaprowadzic to pierwsze co tam robi to biegnie do toalety.
Poza tym jest bardziej senny,ma mniej energii i czesto placze z byle powodu...Dawniej ciezko bylo go wieczorem polozyc do lózka a teraz ok. 19:00 sam idzie spac bo mówi ze jest zmeczony i brzuszek go boli...Jak rano wstaje to tez mowi ze boli go brzuszek.
Nie wiem co o tym myslec...Ok 2 miesiace temu robilismy badania krwi i moczu i wszystko bylo ok.Robilismy tez badania na pasozyty (4 probki w ciagu 3 tygodni) i wyniki byly negatywne.
Nie wiem czy ten brzuszek naprawde mu dokucza i przez to ta niechec do przedszkola,czy moze on po prostu nie chce tam chodzic a ten brzuszek to wymówka...
Pytalam wychowawczyni czy ostatnio nic sie nie wydarzylo co mogloby go zniechecic,czy sprawic mu przykrosc,ale powiedziala ze nic takiego sie nie stalo,ale potwierdzila tez ze czesto chodzi do toalety i wspomina ze brzuszek mu dokucza.
Dodam,ze mieszkamy w UK i on jedynym dzieckiem-obcokrajowcem w swojej klasie,ale nigdy nie mial z tego powodu problemow z kontaktem z dziecmi czy nauczycielami.
Bylismy u lekarza,ale on tylko pomacal,zbadal stetoskopem,sprawdzil poziom cukru z paluszka,oraz probke moczu testem paskowym i stwierdzil,ze to normalne,ze dzieci czesto boli brzuch...
Dla mnie to nie jest normalne bo widze,ze cos jednak jest nie tak.Czy ktos mial podobny problem z dzieciekm?


    • e-kasia27 Re: brzuszek 4-latka-czy to moze byc na tle nerwo 24.10.15, 13:03
      Tak to wygląda, jakby ciężko tę wpadkę przeżył i teraz boi się, że to się powtórzy.
      • agati77 Re: brzuszek 4-latka-czy to moze byc na tle nerwo 24.10.15, 19:21
        Tez tak myslalam,ale on narzeka na brzuszek nawet w te dni kiedy nie chodzi do przedszkola-np dzisiaj zjadl lekka zupe na obiad i po chwili powiedzial ze boli go brzuszek,a zaraz potem byla kupa i mnóstwo sluzu.Ten sluz to pierwszy raz sie pojawil...Teraz lezy sobie,a tata masuje mu brzucho...Sama nie wiem co to moze byc.Jakis wirus?Bakteria?Pasozyty?Mam w domu probiotyk,smetce i pyrantelum w zawiesinie na robaki,ale nie chcialabym sama leczyc synka jak nie wiem co mu jest...
        • ewa.misko-wasowska Re: brzuszek 4-latka-czy to moze byc na tle nerwo 26.10.15, 10:48
          Witam,
          myślę, że mogły się nałożyć dwie rzeczy - jakaś infekcja przewodu pokarmowego i w związku z tym bóle brzucha oraz reakcja dziecka na sytuację. Jeżeli ból ustępuje po wypróżnieniu to nie podawałabym leków przeciwbólowych. Warto jednak podawać probiotyki.
          Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja