0ldjoanna
30.10.15, 16:16
Mój 13 letni syn 1,5 miesiąca temu chorował na mononukleoze. Po około tygodniu od pojawienia się objawów choroby zrobiliśmy badanie krwi - wtedy próby wątrobowe były w normie (Alat 14, aspat 23). Trzy tygodnie później, już po ustąpieniu objawów ALT wynosil 39, a AST 44, czyli górna granica normy. Dzisiaj odebralam kolejne wyniki i AST spadł do 38, natomiast ALT wzrósł do 57. Bilirubina w dolnej granicy normy - 0,3. Tydzień temu syn miał robione USG brzucha i wszystko było ok, wątroba nie powiększona, bez zmian zapalnych. Czy to normalne, że Alat jeszcze rośnie po przebyciu mononukleozy?