mnin
01.01.16, 18:59
Córka ma anginę (badanie raczej oględne - nie chciała współpracowac) gorączka przez dwa dni do 39, dziś trochę niższa, ból gardła, gardło zaczerwienione, zmęczenie, brak apetytu. Od wczoraj podaję Ospen 750 2 razy dziennie po 4 ml ( waży 11,5 kg) i zaczęły się problemy ze snem, budzi się co 20 minut, ma odruchy wymiotne, cały czas podchodzi coś do gardła, przełyka, odbija jej się, każde poruszenie w trakcie snu powoduje odbijanie i automatyczną pobudkę, usypiam, za 20 minut to samo...
Zastanawiam się czy to naturalne w trakcie anginy, czy może jest to efekt po podaniu leku (gorączkę zbijałam ibuprofenem i paracetamolem). Raz wymiotowała i boję się, żeby się nie zadławiła, bo wygląda to koszmarnie. W dzień jako tako, odruchu wymiotnego ani odbijania ( zgagi, refluksu) nie zauważyłam.
Jutro mogę zawieźc młodą na świąteczną pomoc, albo odstawic lek bo mam silne przeczucie, że młoda źle go toleruje.