olgaaa1
15.01.16, 22:42
Córka obecnie ma 2 miesiące i 3 tygodnie. Od kiedy skończyła trzy tygodnie zaczęła roić zielone, śluzowate kupy. W 4 tygodniu życia pojawiła się również krew, kup było około 15 zaczęła też więcej ulewać. Po konsultacji z alergologiem i gastrologiem jestem na ścisłej diecie bezmlecznej, bezjajeczne, była też rozważane całkowite przejście na nutramigen, ale nie zgodziłam się na to.
Jem wyłącznie: chleb żytni, dynie, brokuły, buraki, cukinie, morele ze słoiczków dla dzieci, indyk. Odstawiłam nawet jabłka i banany, a teraz i ryż, bo podobno też uczula. Nie podaje również witaminy K, bo była hipoteza, że może to uczulać córkę. Córka obecnie robi około 7-8 śluzowatych, zielonych kup. Czasami zrobi kupkę koloru musztardowego, ale to rzadkość.
Czy ma Pani pommysł, co może wpływać na taki stan rzeczy u córki? Boję się, że poprzez te kupy wykończę jej jelita. Prócz tych kup i denerwowania się przy piersi, mała jest bardzo pogodna i spokojna, dużo też śpi