anku1982
23.01.16, 23:48
Witam serdecznie, obecnie jestem prawie w 34 tygodniu ciąży. Starszy syn ma 6,5 roku. Na ostatnie wizycie u lekarza rodzinnego w związku z infekcją wirusową syna i moją, lekarka zapytała czy syn był szczepiony na pneumokoki i ospę wietrzną, bo są to choroby szczególnie groźne w 1 roku życia (tu rodzeństwa). Syn został zaszczepiony na pneumokoki, z obowiązkowymi szczepieniami jesteśmy na bieżąco, ale... na ospę wietrzną i możliwości szczepienia na nią dziecka przedszkolnego i szkolnego nikt z lekarzy nie zwrócił nam uwagi, a syn jest pod opieką poradni alergologicznej, laryngologicznej i mieliśmy dość długo bardzo dobrą, doświadczoną pediatrę (pół roku temu przeprowadziliśmy się do innego miasta i tu też znaleźliśmy całkiem sensownego lekarza, to właśnie ta pani doktor zapytała o tę ospę). Pojawia się kilka znaków zapytania (obecna pani doktor poradziła poczytać i zdecydować, czy zaszczepić syna czy nie): w tej chwili syn jest dość mocno zainfekowany, minimalny czas na zakończenie choroby i odczekanie do czasu możliwości podania szczepionki - 3 tygodnie, zostaje nam 3 tygodnie do terminu, na pewno nie zmieścimy się z 2 dawką przed porodem. W ulotce napisano, że najczęściej występującym skutkiem ubocznym jest wystąpienie wysypki grudkowo-pęcherzykowej oraz, to już na portalu szczepie*nia.info - iż "niekiedy, między 5 a 42 dniem od szczepienia występuje grudkowo-pęcherzykowa wysypka w ilości od 1 do 500 zmian (średnio 51). Wysypkę częściej stwierdza się u dzieci z obniżoną odpornością. Może występować gorączka." W innym zaś miejscu iż szczepienia nie powinno przeprowadzać się u dzieci, których matka jest w ciąży (a nie chorowała na ospę). Mam wrażenie, że dla nas na tę szczepionkę jest trochę za późno (byłaby podawana w okresie okołoporodowym). W tej chwili w szkole syna nie słyszy się o przypadkach ospy. Czy w naszej konkretnej sytuacji jest sens TERAZ (za 3 tygodnie) zaszczepić syna? Czy wysypka, która może pojawić się po podaniu szczepionki zaraża wirusem? Jeżeli nie - dlaczego w niektórych miejscach odradza się szczepić dzieci matek, które nie chorowały, a są aktualnie w ciąży? Dodam tylko że 2 lata wstecz i 1 rok wstecz - syn miał co najmniej 3 - krotną styczność z dziećmi chorymi na ospę: raz na pogotowiu, 2 razy w przychodni rejonowej. Nie zaobserwowaliśmy u niego objawów tej choroby. Jakie jest prawdopodobieństwo zarażenia noworodka - przy ewentualnym chorym starszaku w domu?