minininja
27.01.16, 09:03
Pani Doktor i forumowiczki,
Córka, 3 latka i 4 dni, w poniedziałek od rana cały czas płakała. Widać było, że coś ją boli. Niestety córka zawsze odpowiada, że czuje się dobrze, że nic nie boli. Ale po serii pytań stwierdziła, że "boli siusiu". Chciała na zmianę na nocnik i żeby założyć pieluchę. Przed południem w ogóle nie oddała moczu (w nocy było ok, pielucha była zasikana). Był tylko płacz, noszenie na rękach i co chwilę sadzanie na nocnik na jej prośbę. Potem zaczęła puszczać bąki, zrobiła też w panice siku w pieluchę i od tego czasu było OK. Byliśmy u lekarza. Niestety nie udało się pobrać próbki moczu. Lekarz stwierdził, że to pewnie ZUM. Zapisał Furaginę 1 tabletka 2x dziennie (córka waży 15kg). Poniedziałek popołudniu, w nocy i we wtorek do wieczora córka zachowywała się normalnie, robiła siku w pieluchę. Wczoraj (wtorek) wieczorem znowu była panika z pieluchą, żeby co chwilę ją przewijać. Noc jak już usnęła było OK. Dziś rano po obudzeniu też ok (pielucha mokra). Teraz znowu jest lekka panika z pieluchą. Chce się przewijać, puszcza bąki. Furaginę bierze od poniedziałku wieczór, dodatkowo Dicoflor oraz Żuravit Junior. Kupiłam też korę dębu do zaparzania, oczywiście na nasiadówkę nie ma szans, ale przemywam wieczorem strategiczne miejsca płatkiem kosmetycznym.
Druga sprawa to kupa - dziś jest 5 dzień bez kupy. Wcześniej miała też takie przerwy. Zazwyczaj robi kupę co 2 dzień, czasami codziennie, ale np. 2x zdarzyły się przerwy 7 i 9 dni - nie było żadnych objawów, żeby wtedy coś się działo, po tych 7-9 dniach robiła kupę zbitą, ale nie jakąś bardzo twardą.
Czy to rzeczywiście ZUM? Czy może jakieś wzdęcia? Jak jeszcze można pomóc córce? I kiedy skoro bierze Furaginę od poniedziałku wieczór powinna być poprawa? Aha i jak długo powinno się brać Furaginę bez szkody dla zdrowia dziecka? W ulotce napisali 5-7 dni, lekarz zalecił 10 dni.
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam