lusinek85
30.01.16, 21:03
Witam serdecznie, proszę o poradę.
Maluch 15 miesięcy jest w trakcie infekcji, zaczęło się od kataru (wodnisty, bezbarwny), sporadyczny kaszel, we wtorek (26.01) pierwszy raz temp. powyżej 38st. (max.39st.)
W drugiej dobie temp. (27.01) był lekarz, osłuchowo czysto, gardło czerwone, diagnoza wirus.
Leki zalecone to Clemastinum syrop, Nurofen/paracetamol (na zmianę) na gorączkę.
Dodatkowo robiliśmy inhalacje z soli fizjologicznej (lekarz powiedział, że można).
Ogólnie stan dziecka coraz lepszy, wczoraj (29.01) brak temperatury, samopoczucie dobre, katar zaczął gęstnieć i robił się lekko zielonkawy. Dziś (30.01) nad ranem intensywny kaszel, wydzielina z nosa lejąca (dużo!), znów bezbarwna i temperatura 38,5st.
Pani doktor, co robić, jutro niedziela - przeczekać do poniedziałku, wzywać lekarza?