Żółtaczka noworodków u wcześniaka

15.02.16, 21:44
Witam, 3 tygodnie temu urodziłam synka w 35 t.c. 9 pkt w skali Apgar, wszystkie wyniki prawidłowe. Po porodzie spędziliśmy 8 dni w szpitalu, głównie dlatego że pojawiła się żółtaczka i mały leżał pod lampami ciągiem 2,5 dnia. Wyjsciowo miał stężenie bilirubiny 12 a po naswietlaniu 7 robione z krwi. Od prawie 2 tyg jesteśmy w domu a mały nadal jest żółty. Czy jest możliwe żeby mimo spadku bilirubiny poziom ponownie wzrósł? Czy to raczej wina ze karmię piersią? Dodam tylko ze synek jest z konfliktu, kupki ma normalne (żółte), ma apetyt, przybiera na wadze, urodził się z waga 2370 a teraz ma 2740. Czy powinnam odstawić pierś na 2-3 dni na rzecz butelki? Czy raczej się tym nieprzejmowac? I dalej karmić piersią. Nie umiem stwierdzić na "oko" czy on jest bardziej żólto-pomarańczowy czy żółto- oliwkowy (bo wszędzie jest napisane że jak zmieni kolor na oliwkowy to trzeba do lekarza). Jestem z małego miasta i u nas w przychodni nie mają bilrubinomierza, musieli by badanie z Krwi zrobić, ale nie ukrywam, że jakoś mi ciężko z tym moim małym szkrabem wyjść z domu:(. A może za bardzo panikuje? Pozdrawiam
    • ewa.misko-wasowska Re: Żółtaczka noworodków u wcześniaka 16.02.16, 09:35
      Witam,
      u wcześniaków żółtaczka fizjologiczna może utrzymywać się do 3 tyg. Natomiast żółtaczka dzieci karmionych piersią nawet do 12 tyg.ż. i nie wymaga leczenia (ani odstawiania od piersi na kilka dni). Dziecko jest z konfliktu Rh czy w grupach głównych? Może bezpieczniej by było jednak sprawdzić bilirubinę i morfologię (u dzieci z kondliktu pojawia się niedokrwistość) i ew. sprawdzić badanie ogólne moczu.
      Pozdrawiam serdecznie
      • bamafriz Re: Żółtaczka noworodków u wcześniaka 16.02.16, 15:07
        Dziękuję za odp. Konflikt jest następujący ja mam 0Rh- a syn Brh+, może racja z wynikami, w szpitalu zrobili nam wszystkie wyniki w dniu wypisu i było Oki, wg mojej oceny synek rozwija się dobrze ale jest żółty. Położna też stwierdziła na wizycie że jak na wcześniaka to wygląda dobrze. Mam 3 dzieci, wszystkie z konfliktu, córka też urodzona była w 36 t.c ale nie pamiętam czy tak długo była zażółcona, choć więcej czasu spędziła pod lampami. Z kolei średni syn donoszony nie miał żółtaczki. Dlatego taka niepewna jestem... A boję się do przychodni iść bo u nas nie ma osobnej dla dzieci zdrowych, a wiem że akurat mamy sezon na jelitówkę i inne przeziębienia, stąd obawa żeby maluch czegoś nie złapał, wiadomo że układ odpornościowy u wcześniaków może jeszcze nie działać prawidłowo:( z kolei wzywać lekarza do domu też nie jest to jakiś pilny przypadek - chyba. Dlatego chciałam się upewnić. W tej sytuacji jednak poproszę o skierowanie na wyniki. Pozdrawiam
Pełna wersja