Uroki u malego dziecka?

27.02.16, 22:09
Mój maly synek jest bardzo pogodnym dzieckiem. Niestety jest podatny na uroki o czym miałam szanse sie juz przekonać. Zauwazylam ze robi sie niespokojny po wizycie babci, zwłaszcza gdy robi cos nie po jej myśli, za każdym razem po jej wyjściu zaczyna sie zly humor, placz itp. Przetarcie pielucha wystarczy i dziecko jak nowonarodzone. Czy ktos miał podobna sytuację? Ileż można znosić cos takiego? Jest dobrze, fajna zabawa....wizyta babci i wszystko zle. Nie chodzi mi tu o to czy wierzycie w uroki bo ja nie wierzyłam dopóki pierwszy raz po wytarciu pielucha dziecku wszystko przeszlo. Chodzi mi co mogę zrobi, nie mam możliwości zabronienia babci widywania wnuka, ale na ciągle tzecanie "czarów" na mojego smyka tez pozwolić nie mogę.
    • calvi-nai Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 03:31
      Ty tak serio? ??
    • jak-kania-dzdzu Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 10:42
      No jak to co?
      Do pieca na trzy zdrowaśki. Siebie.
    • angeika89 Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 11:18
      Uroki? Wytarcie pieluchą?
      A to jakaś zaczarowana pielucha, że Ci na uroki pomaga? A lalki Voodoo też robisz?
    • mariqa24 Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 11:47
      Doświadczycie uwierzycie
      • angeika89 Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 12:11
        Ale na serio uważasz, że pielucha ma czarodziejską moc i Ci uroki z dziecka zdejmuję?
        Może po prostu wizyta babci go stresuje, może jej nie lubi, albo ona przychodzi jak za karę i dziecko to wyczuwa...
        Przytulenie mu pomaga, albo właśnie zapach pieluchy. Pewnie z nią też zasypia?
        Nie dodawałabym ideologii uroków.
        • alpepe Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 18:32
          Albo jeszcze inaczej, wizyta babci męczy dziecko i objawia się to złym humorem, marudzeniem itp. Przytulenie i zapach pieluchy odprężają i jest ok.
    • jorgancka Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 17:19
      jeśli tak jest, to zalecam ostrożnośc w kontaktach z babcią. Jeśłi jest to osoba, która się para okultyzmem, to po pierwsze nigdy nie pozoistawiaj dziecka pod jej opieką. wiem, brzmi drastycznie, ale o wiele gorzej będzie jeśli na to pozwolisz. po drugie, musisz sobie uświadomić, że jest to bardzo ciężkie przewinienie (okultyzm) i jeśłi wierzysz w Boga, to nigdy nie możesz poddawać się czarom, urokom czy odczynianiu uroków. Jeśłi się zaczniesz "bawić" ze złymi duchami tzn. u nich (odczynianie) szukać pomocy to siebie i dziecko otwierasz na ich działanie. Poczytaj, posłuchaj co mówią na ten temat egzorcyści. szukaj jednak katolickich księży a nie świeckich "zaklinaczy", bo świeccy nawet jak mówią, że działają z Boga, to najczęściej tak nie jest. w internecie znajdziesz pełno informacji, np. Gabiele Amorth, z polskich np. Piotr Glas. Mówię poważnie. Bardzo poważnie.
    • alpepe Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 18:30
      Dziecko płacze, bo mieć głupią matkę to nieszczęście wielkie.
      • anku1982 Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 22:04
        Wszystko jest tak naprawdę możliwe i kwestia złych duchów i kwestia nieodpowiedniego towarzystwa dla dziecka w postaci babci.
        • anku1982 Re: Uroki u malego dziecka? 28.02.16, 22:06
          Nieodpowiedniego emocjonalnie, babcia pali? specyficznie pachnie? Ile miesięcy ma Twoje dziecko?
        • alpepe Re: Uroki u malego dziecka? 29.02.16, 11:32
          Nie ma złych duchów, to jest wiedza starożytna, nieprzystająca do naszych czasów. Poczytaj Biblię krytycznie, , polecam ci np. Księgę Kapłańską.
          Po prostu kiedyś ludzie nie znali działania pleśni i pasożytów, więc człowiek zatruty, który np. spożył chleb ze sporyszem był uznany za opętanego przez złe duchy. Przykłady można mnożyć, ale chyba są jednak jakieś granice absurdu.
    • giba116 Re: Uroki u malego dziecka? 29.02.16, 21:23
      Przystrój dziecko w czerwoną kokardę i po sprawie ;)
Pełna wersja