kudlata1
28.02.16, 21:00
Moja córka we wrześniu skończyła 5 lat. Wiem, że w kalendarzu szczepień jest szczepienie przypominające, ale rozumiałam, że należy go zrobić w 6 roku życiu czyli że mam czas do września 2016. Wątpliwości zasiała pani z nowej przychodni, do której się zapisałyśmy, która po otrzymaniu karty szczepień córki natychmiast do mnie zadzwoniła z pretensją dlaczego dziecko nie jest jeszcze zaszczepione. Powiedziałam jej, że mam tego świadomość, szczepię zgodnie z kalendarzem, ale teraz córka jest po grypie i chciałabym trochę odczekać. Prawdę powiedziawszy wolałabym je zrobić w okolicy maja-czerwca, kiedy przewalą się te wszystkie wirusy przedszkolne. Pani na to, że teraz monitują telefonicznie, ale potem będą wysyłać wezwania. No nie rozumiem skąd taka presja :/
Pani doktor, do kiedy faktycznie należy zaszczepić córkę? I pytanie dodatkowe czy jest sens jeszcze zaszczepić ją na ospę i jeśli tak, jaką przerwę zrobić między tymi szczepieniami?