kurator30
11.03.16, 10:13
Witam! Moja 4-latka od 2 tygodni ma zielony katar, teraz troche mniejszy ale ma cały czas. Byłam 2 razy u lekarza. Raz nie kazała podawać nic tylko inhalowac. Nic nie pomogło, kaszel sie powiększył. Za drugim razem dała Pulmicirt, na 3 dni inhalowac 2 razy dziennie 1ml Pulmicortu +1ml soli. Poimogło z kaszlem choc nie tak zeby wogóle nie kasłała. Katar dalej ma. Do tego troche ropieje jej oczko, choc juz naprawde niewiele tylko rano, brzydki zapach z ust minal. Mała ma super samopoczucie, nic ja nie boli nie ma temperatury. Katar jednak gesty zieolny cały czas jest. Dodam, ze noce przesypia spokojnie, oddycha swobodnie, nie ma kaszlu, nie chrapie. Od wtorku zaczełam 2 razy dziennie podsawać Sinupret po 20 kropli. Kiedys inna pediatra mi przepisała. Po tym jakby troszke sie polepszyło, ale katar nie zniknął zupelnie. Jest mniejszy ale jest, oczywiscie caly czas ma mokry kaszel, choc juz nie taki duzy. Czy powinnam isc do innego lekarza do laryngologa? Czy ona powinna dostać antybiotyk? Jak długo moze miec ten katar. Dodam ze przez te 2 tygodnie nie chodzila do przedszkola.