graszszka1979
13.03.16, 22:17
wiem, ze to odnośnie małych dzieci ale może ktoś poradzić...We wtorek czyli 6 dni temu moja córka, prawie 12lat dostała wysypki, najpierw była szyja, troche twarz, rece plus dłonie i troche na plecach i brzuchu. czerwone drobne plamki. na drugi dzień wysypka pojawiła się też nizej, najbardziej pośladkii uda, od łydek w dól mało.. generalnie wysypana cała...a na twarzy zlała się w jedną czerwoną plamę. gorączki brak...
byliśmy we wtorek od razu u lekarza i on stwierdził chorobę bostońską...ale im bardziej o tym myślę to mi za diabła nie pasuje...
po pierwsze wysypka nie zmieniła się w pęcherze, nie ma ich w ustach, na stopach etc...za to na całym ciele...
wczoraj już dużo mniej na szyi i plecach, najbardziej obsypane pośladki i uda... nadal brak goraczki, samopoczucie ogólnie dobre...
co to moze być u licha...
załuje że nie poszłąm do innego lekarza jeszcze raz...
w domu mam jeszcze 10 mies synkai boję się ze sie zarazi...a nawet nie wiem czym...
moze to różyczka?alergia?
córka jest uczulona na kurz i kota...ale nic w otoczeniu się ostatnio nie zmieniło...
dodam że dobę przed wysypką skończyla antybiotyk, który dostała na coś w stylu anginy...