kawagu
31.03.16, 21:25
Pani Doktor przy okazji kontroli wędzidełka i języka u foniatry w CZD córka (1,5 roku) została skierowana na badania słuchu. Wg wyników ma zaburzone wszystkie parametry. Równo 3 tygodnie temu skończyła brać antybiotyk z powodu zapaleniu ucha z wysiękiem. Potem przez dobry tydzień miała grypę z bardzo wysoką temperaturą. W sobotę dopiero przestała gorączkować i kontrola we wtorek wykazała, że chyba jest już zdrowa. Wiem, że minęło mało czasu od końca infekcji ale trochę mnie zaniepokoiło. Na ile częste są takie przypadki? Czy prawdą jest, że słuch dziecka dochodzi do siebie po takich chorobach kilka tygodni? I czy można coś zrobić aby wspomóc ją w jego regeneracji?