Nietolerancja laktozy u noworodka?

08.04.16, 15:05
Witam! Moja 3 tygodniowa córeczka strasznie płacze w zasadzie to krzyczy. Do tego czesto i w dużych ilosciach ulewa, robi strzelajace zółte kupy, niekiedy robi 5 kup dziennie. Mam również wrażenie że cofa jej sie tresc żołądka do przelyku i jej podrażnia. Karmie wyłacznie piersia, jestesm na diecie praktycznie nie spożywam nabialu od czasu do czasu troche bialego sera. Nie potrafi spokojnie spac, czesto wybudza sie ze snu z płaczem. Dodam ze prawie nie puszcza bakow, i czesto słycze jak przelewa jej sie w brzuszku. Bylam z nia u lekarza. Pani pediatra stwierdziła nietolerancje laktozy. Dostała delicol 4-5 razy przed karmieniem, debridath 3 razy dziennie, dicoflor, i espumisan. Podaje juz tydzień i poprawa jest marna. Po delicolu ulewa jeszcze bardziej. Pani pediatra nie kazała odsawiać malej od piersi, a kuracje delicolem zlecila na ok 6 tygodni. No i sama nie wiem może lepiej by było gdybym zrezygnowała z karmienia piersia i dała jej jakies mleko bez laktozy? Czasem płakac chce mi sie razem z nia tak strasznie krzyczy. Ważne ze w niecale 2 tygodnie przybrała pół kilograma ( na piersi).
    • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 08.04.16, 21:29
      Jeśli po delikolu nie ma poprawy, to znaczy, że problem nie leży w laktozie, tylko w alergii.
      Może na początek wyklucz krowę bardziej restrykcyjnie?
      Ile to jest dni to od czasu do czasu?
      Po zjedzeniu sera karmisz dziecko białkami z mleka przez cztery dni, przez następne 4 dni dziecko wydala białka mleka ze swojego organizmu, czyli dopiero po 8 dniach od zjedzenia przez ciebie sera brzuch dziecka ma szansę zacząć wracać do zdrowia.
      • alpepe Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 09.04.16, 12:02
        podpisuję się pod tym.
    • alpepe Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 09.04.16, 12:01
      Ładnie przybrała, pijesz kawę? Jakie owoce jesz?
    • kurator30 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 09.04.16, 13:36
      Nie pije kawy, z owocow tylko banany, jak pijam kompot z jakblek to pozniej zjadlam kilka takich ugotowanych owocow. Pani pediatra powiedziala ze moglabym sama woda zyc i tak by to nic nie zmienilo, ale diete kazala mi trzymac. Szczerze to nie wiem ile tak wytrzymam. Do tego co noc mala budzi sie o 4 nad ranem i placze do 6. A o 6.30 wstaje jej starsza siostra i po spaniu. Po delicolu mam wrazenie ze bardziej ulewa.
    • rulsanka Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 09.04.16, 18:59
      Żółte kupy są ok, ilość 5 też ok. Krzyki mogą być kwestią indywidualnej wrażliwości na sygnały z organizmu, w tym wieku wszystkim dzieciom przelewa się w brzuszku i mają problem z puszczaniem bąków. Po debridacie może być pogorszenie.
      Co do ulewania, to jak u was wygląda technika karmienia i wypływ mleka? Czy dziecko ssie prawidłowo i spokojnie czy raczej łapczywie a mleko leci silnym strumieniem? Smoczki są w użyciu? Ulewanie, dyskomfort i gazy mogą być skutkiem łykanego powietrza i to się da naprawić.
      Jest jeszcze jedna możliwa przyczyna ulewania i kłopotów brzuszkowych - witaminy. Mój młodszy bardzo ulewał po witaminach. Generalnie w pierwszej kolejności podejrzane jest wszystko, co dziecko dostaje poza piersią.
      Jeżeli twoja dieta nie daje efektu to rzuć ją w diabły.
      Nic z tego co opisujesz nie jest jakimś objawem wskazującym na nietolerancję laktozy ani w ogóle na jakiś głębszy problem. Ot, taka dola noworodka i jego matki. Zjawisko częste. Na pewno warto zmniejszyć ilość połykanego powietrza i przeanalizować co dziecko dostaje poza piersią.
      • kurator30 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 10.04.16, 15:43
        Cała kuracje stosuje juz od poniedzialku i jedyna poprawa to taka ze tak kupy nie strzelaja. Przelewanie, ulewanie, bóle brzucha wszystko jest. Do tego mam wrazenie ze dopiero od rozpoczecia kuracji kupy zrobily sie cuchnace, i ma kwasny oddech.Brzuch ja caly czas boli. Ciekawa jestem po jakim czasie zaczna dzialac te wszystkie leki. Uzywam smoczka bo to ja uspokaja.
        • rulsanka Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 10.04.16, 16:52
          Podając smoczek zwiększasz ryzyko, że dziecko będzie połykało powietrze w czasie ssania piersi, a problemy wyglądają na spowodowane połykanym powietrzem. Dziecko ssąc smoczek uczy się niewłaściwego ssania. Ponadto ssąc smoczek dziecko zamiast jeść to ssie bezproduktywnie. Dopóki masz nawał to to się nie odbija na przyrostach, ale później przy ustabilizowanej laktacji może tak być.
          Dla uspokojenia podaj pierś.
          Ilość strzelających kup mogła się nieco zmniejszyć po espumisanie. Ja bym na twoim miejscu odstawiła wszystkie leki i SMOCZEK a zamiast tego dopilnowała prawidłowego ssania, najlepiej w pozycji pod górkę, brzuchem do brzucha. Częste i porządne odbijanie dziecka, częste kładzenie na brzuchu i noszenie w pozycji na samolocik. Powinno pomóc.
      • ela.dzi Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 14.04.16, 03:50
        Mam takie samo zdanie i doświadczenia. Wyrośnie po 3 miesiącu.
    • ewa.misko-wasowska Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 11.04.16, 08:35
      Witam,
      to może być nietolerancja laktozy, żeby delicol zadziałał potrzebna jest jego wcześniejsza inkubacja - na 5 min przed karmieniem należy go zakroplić do 2-3 ml odciągniętego pokarmu. Nietolerancja laktozy zwykle jest przejściowa, ale jeżeli jest skutkiem alergii pokarmowej (dochodzi do niszczenia nabłonka jelit) objawy mogą się nasilać. Można wypróbować dietę bezmleczną (należy uważać na ukryte źródła białka mleka krowiego) przez 2 tyg żeby zaobserwować czy jest poprawa.
      Pozdrawiam serdecznie
      • kurator30 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 11.04.16, 13:44
        A może zdecydować sie na mleko modyfikowane, może byloby to dla niej lepsze, bo ja juz sama nie wiem co jesc.
        • mamazo189 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 12.04.16, 15:48
          Mleko modyfikowane nie będzie lepsze. Jesteś na diecie a i tak nie ma poprawy. Jedz kobieto normalnie, bo niepotrzebnie się wyniszczasz. Mleko tworzy się ze skladnikow przenoszonych przez krew, a nie w prostej linii z tego co jesz. Dziecko rośnie bardzo dobrze, więc na pewno je dużo. Nic dziwnego że boli je brzuszek. Na pewno warto sprawdzić technikę karmienia, karmić pod górkę jak to już sugerowano wcześniej. Pilnować żeby córcia oprozniala jedna pierś do końca, czyli karmić na przykład z jednej piersi z przodu i spod pachy i dopiero po takim gruntownym oprożnieniu proponować drugą. Najlepiej idź do poradni laktacyjnej spis doradcow znajdziesz na stronie Centrum Nauki o Laktacji.
    • anka2304 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 19.04.16, 20:24
      Moja mala miala te same objawy i lekarz zdjagnozowal refluks. Dostala ranitidine(chyba Ranigast w Polsce sie nazywa.) Dawka musi byc zwiekszana z przyrostem wagi. Pomoglo . Karmienie piersia tez bo mleko matki jest lekkostrawne i dostosowuje sie do dziecka. Teraz ma pol roku i wlasnie konczymy leczenie. Rosnie jak na drozdzach. Powodzenia!
      • kurator30 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 21.04.16, 11:32
        Jutro ide na USG bo wydaje mi sie ze to leczenie nie bardzo pomaga i tez mam wrazenie ze to moze byc refluks. Jutro sie wyjasni, albo przynajmniej wykluczy refluks.
    • kurator30 Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 27.04.16, 15:51
      Bylam na USG nic nie wykazało. Odstawiłam delicol i mała zdecydowanie mniej ulewa. Dalej wrzeszczy. Jak wczesniej robila po 4-5 wodnistych kup tak teraz od 5 dni wogole nie robi puszcza tylko smierdzace baki. Jestem niewyspana, glodna i brak mi pomyslow o co chodzi.
      • rulsanka Re: Nietolerancja laktozy u noworodka? 28.04.16, 14:50
        Brak kup jest normalny do 10 dni, o ile dziecko dobrze przybiera. Brzydki zapach bączków w tej sytuacji też jest ok.
        Ty dajesz smoczek, więc bądź czujna w kwestii przybierania, może być spadek przyrostów, bo dziecko ssie nieodżywczo. Generalnie na wszystkie problemy małego niemowlęcia najlepiej dawać pierś, to stymuluje między innymi wypróżnienia, nie mówiąc już o tym, że od tego dziecko rośnie, że je.
Pełna wersja