chichicha
24.06.16, 14:29
Moje dziecko (5 lat) skarży się na bóle brzucha. Zrobiliśmy USG, wyszły powiększone węzły chłonne (jeden największy ma 17mm). Waży 16-17 kg, w ogóle nie ma łaknienia. Pojawiają się u niej dwudniowe gorączki, które mijają. Czasem skarży się na bóle stawów. Byliśmy u gastroenterologa, zlecił kalprotektyne (wyszła 105), kazał przeleczyć vivomixxem. Wspomniał o chorobie crohna, ale na ten moment innych badań nie zlecił, poza powtórzeniem kalprotektyny i usg brzucha za kilka tygodni.
Nie wiem, co robić:( Czekać czy iść do kogoś innego? tylko kogo? Polećcie proszę kogoś z Warszawy?
Czy te objawy wskazują jednoznacznie do chorobę Crohna?
Jak wygląda diagnostyka w tym kierunku?
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.