juuuu7
27.06.16, 13:09
Pani Doktor, Mamy,
Moj synek (2l8mcy) w sobote dobrze sie czul, ale zrobil dziwna kupke-nie brazowa, tylko taka dosc jasna. Dr Google podpowiedzial mi, ze to moga byc jakies problemy z watroba/ukladem zolciowym, co mnie troszke przerazilo.W niedziele po poludniu synek nie chcial jesc, mowil, ze jest zmeczony i ze boli go brzuszek, nie mial podwyzszonej temperatury. Wygladalo to na jakas niestrawnosc ( wczesniej zjadl troche czeresni ). Ogolnie byl osowialy, nie chcial sie bawic. Minelo jak reka odjal, dzis rano zrobil normalna kupe, ma apetyt, nic go nie boli.
Czy taka sytuacja wymaga kontroli u pediatry/gastrologa? Brzuszek nie byl ani nie jest twardy, nie boli przy dotyku. Ja wiem, ze byc moze panikuje, ale przez jakis czas synek robil kupki z krwia ( okazalo sie, to byl polip-samoamputowal sie) i od tamtego momentu jestem wyczulona na te jego kupy i zawsze kontroluje czy sa OK.
Jestesmy pod kontrola gastrologa, ale kolejna wizyta zaplanowana dopiero na listopad.
Dziekuje za porady.