bonek33
10.07.16, 13:39
Córka (6 lat) ma powiększony jeden z migdałków gardłowych.
Dzisiaj zobaczyłam, że w jego krypcie powstała biała kropka. Jeszcze nie czop, ale powoli powstaje stan zapalny. Gardło jest lekko zaczerwienione (to u córki norma), ale nie boli. Mała jest bez temperatury
W styczniu i w maju, na tydzień przed anginą ropną w tej samej krypcie migdałowej tworzyła się podobna "kropka", parę dni później rozwijała się (pomimo płukanek gardła szałwią, dentoseptem, psikania tantum verde czy argentinem) pełnoobjawowa angina.
Przed ostatnią infekcją byłam u pediatry, pokazywałam to białe ustrojstwo na migdale i prosiłam o wskazówki, jak postępować i zahamować rozwój infekcji, zaleciła jedynie tantum verde do gardła.
Do laryngologa na jutro/pojutrze się już nie dostanę.
Byłabym wdzięczna za sugestie, jak doraźnie mogę powstrzymać rozwój infekcji.
Pędzlowanie migdała jodyną/gencjaną?
Z posiewu z gardła wynika, że córka jest nosicielem gronkowca złocistego MSSA.
Dziękuję za odpowiedzi.