aniela_petronela
06.08.16, 18:30
Witam serdecznie, moje pytanie kieruję zarówno do Pani dr jak i mam małych chłopców. Synek (3 l.) wg naszej pediatry ma problem z napletkiem, tzn. nie schodzi mu w ogóle, ma tylko małą dziurkę na sikanie. Do tej pory z mężem słuchaliśmy rad, że nic na siłę, nie ruszać, ale od bilansu dwulatka, na którym już lekarz poruszył ten problem, nic się nie zmieniło. Podczas mycia próbujemy coś tam delikatnie naciągnąć, ale nie da się. Lekarka wysyła nas na zabieg, a ja się boję, nie wiem, czy to potrzebne już, rodzice moi też uważają, że robimy dziecku krzywdę, bo powinien schodzić w całości. A może ktoś poleci jakiegoś sensownego lekarza z Krakowa lub okolic na konsultację?