kawagu
11.08.16, 09:26
Pani doktor 25 sierpnia moja 22,5 miesięczna córka będzie miała operację wycięcia trzeciego migdałka. Najprawdopodobniej będzie miała też nacięcie błon bębenkowych i założony dren do uszy. Cała operacja ma związek z niedosłuchem - ma 1/3 potencjału słuchu tj. 0,3 ml. Zgodnie z informacjami uzyskanymi u lekarza kwalifikującego do zabiegu dziecko zostanie w domu tylko tydzień. W czasie kiedy zostaniemy w domu jest tydzień adaptacyjny w żłobku - do jej grupy przyjdą nowe dzieci. Wrócimy do żłobka 05.09. Czy to nie za wcześnie? Niby odchorowała swoje pół roku (poszła do żłobka w styczniu) i brała Immunotrofinę ale nie wiem czy z tymi uszami po operacji infekcja jest wskazana. Nie jestem zwolennikiem izolacji dziecka bo to przynosi odwrotny skutek ale nie wiem czy spotkanie nowych dzieci i nowej flory bakteryjnej jest dobrym pomysłem.
Ile trwa regeneracja uszu? I czy dziecko słyszy po takim zabiegu czy traci chwilowo słuch? No i czy może robić wszystko co inne dzieci? Wiem od lekarza, że tylko baseny, samoloty i szybkie windy są zabronione czyli ochrona uszu przed nagłym wzrostem ciśnienia. Ale dzieci mają gimnastykę na sali, brykają na dworze, tańczą - co moja córka uwielbia.
Mam wątpliwości. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.