Dziwny katar - do p. Doktor

29.08.16, 08:12
Dzień dobry,

Córka (3,5 roku) od tygodnia chodzi do przedszkola na adaptację i w piątek popołudniu dostała katar. Noc z piątku na sobotę straszna, katar spływał i powodował kaszel. Sobota pełna marudzenia i cieknący katar. W sobotę wieczorem przeszło. Noc z soboty na niedzielę spokojna. W niedzielę zero kataru, dziecko jak zdrowe, tylko trochę bardziej marudne i czasami mówiła nosowo. Dziś rownież od rana zachowuje się normalnie, wiec dziś puszczam ją dalej na adaptację do przedszkola. W sobotę i niedzielę normalnie chodziliśmy na spacery, bo nie miała gorączki.
Wszystko byłoby ok gdyby nie to, że mam wrażenie, że gdzieś głęboko jej coś jednak siedzi. Czasami odkaszlnie i czasami coś jej w nosie zachrumka.
Czy to normalne? Czekać aż samo przejdzie czy podawać córce coś? Boję się, żeby nie rozchorowała się bardziej.
    • minininja Re: Dziwny katar - do p. Doktor 31.08.16, 09:27
      Jednak się pogorszyło... W poniedziałek były pojedyncze odkaszlnięcia, we wtorek już trochę kaszlała, tak raz na godzinę może rzadziej, a dziś już dość często odkaszlnie lub po prostu kaszle. Kaszel jest taki rzężący, chyba mokry. Z nosa nic nie cieknie, ale mam wrażenie, że to katar spływa jej w gardle i pewnie od tego kaszle... :( Popołudniu idziemy do lekarza...
      Co można jej podawać by szybciej wyzdrowiała i by złagodzić to wszystko?
      • minininja Re: Dziwny katar - do p. Doktor 31.08.16, 10:02
        I do tego właśnie zaczyna się gorączka... Juz jest 37,9° i pewnie będzie rosło, eh...
        • ewa.misko-wasowska Re: Dziwny katar - do p. Doktor 05.09.16, 12:26
          Witam,
          pewno już się leczycie, ale na przyszłość w takiej sytuacji warto zaczynać od nebulizacji z soli fizjologiznej,
          serdeczności
          • minininja Re: Dziwny katar - do p. Doktor 05.09.16, 13:59
            Dziękuje za odpowiedz. Leczymy się i się wyleczyć nie możemy... W ubiegłą środę pojawił się kaszel i lekarz stwierdził zapalenie oskrzeli, pojawiła się tez goraczka i córka dostała Sumamed. Brała 5 dni, ale goraczka cały czas była. W czwartek była osłuchiwana przez innego lekarza i było czysto, wiec to nie zapalenie oskrzeli, albo było i się cofnęło. W niedzielę goraczka cały czas była (5 dzień), córka była osłuchana i niby czysto i lekarz zmieniła antybiotyk na Rulid 2x1tabl. Wczoraj wzięła pierwsza dawkę, dziś rano kolejną. Wczoraj o 15:30 dostała IBUM, a o 16:30 Rulid. Od tego czasu do teraz czyli 22 godziny gorączki nie było, ale teraz od godziny 13 zaczyna znowu nachodzić...

            Co to może być? Dziś idziemy do jeszcze innego lekarza i zamierzam poprosić o skierowanie na badania krwi oraz rtg płuc, bo juz rożne rzeczy podejrzewam... Kaszel trwa do dziś, goraczka trwała 5 dni z 22 godzinną przerwą i teraz mamy stan podgorączkowy...
Pełna wersja