Katar nie spływający nosem - do Pani Doktor

23.09.16, 21:36
Córka 3,5 roku na przełomie sierpnia i września była chora. Zaczęło się od kataru, który nie chciał spływać nosem (spływał gardłem i zalegał gdzieś głęboko), po 5 dniach doszedł kaszel i 6 dniowa goraczka - skończyło się 2 antybiotykami.
Teraz pochodziła 1,5 tygodnia dalej do przedszkola i dziś popołudniu zaczął się katar. Około 18 zaczęło wypływać z noska i tak trochę jej wypływało pare razy. Cześć kataru wciągała niestety. Próbowaliśmy odciągnąć katarkiem, ale prawie nic nie wychodzi i córka wtedy kaszle (tak jakby zamiast katarek wyciągać wydzielinę to wpychał ją do gardła). Po jakiś 2 godzinach pojawił się stan podgorączkowy 37,6-37,8. Teraz usnęła i czoło ma raczej chłodne, wiec temperatura pewnie spadła. Będę to w nocy monitorowała.
Córka dostaje od 2 tygodni (od zakończenia antybiotyków) Imunoglukan i OmegaMed. Teraz jak się zaczął katar dołączyliśmy Rhinocort (miała zalecony przy poprzedniej infekcji) oraz jutro rano dostanie Pneumolan nos i zatoki. Na noc dostała 15kropli Fenistil i będziemy jej je dawać 3x dziennie oraz przy łóżku zostawiłam jej chusteczkę skropioną Oilbasem.

Co jeszcze możemy robić, żeby katar zaczął normalnie wypływać nosem, żeby nie zalegał i nie spływał gardłem? I żeby nie dopuścić do zejścia niżej lub nadkazenia bakteryjnego? Boję się, żeby znowu nie zakończyło się jak poprzednia infekcja (Trwała 2 tygodnie, od 5 dnia 6 dni gorączki, która ustąpiła dopiero po drugim antybiotyku).
    • ewa.misko-wasowska Re: Katar nie spływający nosem - do Pani Doktor 24.09.16, 04:03
      Witam,
      takie katary są trudniejsze do leczenia. Dobrze, że od początku teraz Pani podała steryd donosowy. Będę nudna ;-) ale może warto spróbować też nebulizacji z soli fiz. kilka razy dziennie. Patrząc po lekach nic więcej nie zostaje mi do dodania.
      Dużo zdrowia!
      • minininja Re: Katar nie spływający nosem - do Pani Doktor 24.09.16, 08:55
        Pani Doktor a czym może to być spowodowane, że teraz są takie katary niewyplywające? Do września córka miała tylko zwykle katary. Do około 2 roku życia bez gorączki, od 2 roku życia z gorączką. Jeszcze teraz w lipcu też miała zwykły katar z dwudniową gorączką.
        Dopiero teraz po pójściu do przedszkola ten katar się zmienił. Jak była chora na początku września myślałam że to tak jednorazowo. Ale teraz jest tak samo. Katar siedzi głęboko, córka mówi nosowo i nic jej samo nie wypływa. :(
        Przez co może to być spowodowane? Czy jakąś dodatkową diagnostykę zrobić?
    • minininja Jak długo trwa taki katar? 30.09.16, 15:05
      Jak długo może trwać taki katar? Dziś mamy 6 dzień, córka zachowuje się normalnie, ale nadal trochę mówi przez nos oraz oddycha często buzią. Inhalacje + odciąganie katarkiem robimy 3-4 razy dziennie i za każdym razem odciągamy głęboko siedzącą wydzielinę. Wydzielina bez zapachu, czasami lekko jakby żółto-zielona (ale taka bywała również pod koniec normalnych katarów), szczególnie między 9 a 10. Pozostałe odciągnięcia wydzieliny trochę mniej i jest zwykła biała, nieprzezroczysta, lepka.

      Do nosa ciągle 2x dziennie dajemy Rhinocort oraz od 4 dni Maxitrol (ten drugi mamy zakrapiać co najmniej 7 dni).

      Czy to normalne, że taki stan utrzymuje się już 6 dzień? Do kataru dołączył 4 dnia trochę kaszel. Córka sucho pokasłuje szczególnie rano i wieczorem, rzadko w ciągu dnia lub w nocy.
      • farfaa Re: Jak długo trwa taki katar? 30.09.16, 20:18
        U nas podobnie tylko zaczelo sie od kaszlu suchego ktory nie chce sie zmienic w mokry,doszedl katar w niedziele i jest do dziś.dwa tyg temu bylo podobnie ale katar szybciej sie skonczyl ale synek(3,5 l)wszedl w druga infekcje i powtroka.katar ma czasem tak duzy ze az sie gotuje a w coagu dnia niewielki i super dmucha
        Schodzimy juz z berodualu i nebbudu sle rano kaszle jeszcze sporo.ciagnie sie juz tydzien ta nowa infekcja.wczesniejsza mnie zarazil i bite 10 dni bylam chora.straszne te wirusy sa teraz:(
        Osluchowo u nas w pon bylo ok ale kaszle nadal sucho i zastanawiaja mnie te fale z katarem.dzis 5 dzien daje sudafed ale na noc bo nie wyobrazam sobie zeby slal i sie meczyl.jak do pon nie przekdzie to pojde do laryngologa chyba zeby cos dal na ten katar bo dlugo tez u nas.od 3 dni daje dicortinef ale nie wiem czy dobrze.zawsze nam szybko ponagal a teraz cos slabo..
        Juz nie wiem co robic zeby sie tego pozbyc
Pełna wersja