farfaa
30.10.16, 10:11
Tak czesto nigdy nie bylam na tym forum szukajac pomocy zanim dojade do lekarza..jak zawsze wszystko w weekend a ja juz nie mam sily bo odkad poszedl
Do przedszkola ciagle coś,jak zaczelo sie 13 wrzesnia tak konca nie ma.nakladaja sie nowe infekcje,albo niedoleczone nie wiem ale jestem co tydz u lekarza zeby sprawdzic.
Jestesmy druga dobe na antyb(4daaki za nami)kaszel rano suchy,chrypa caly dzien.antyb na zatoki a od wczoraj synek utyka na lewa nozke.juz tak mial 2 razy przy infekcjach i zawsze bylam na usg,robilam crp i wszystko ok po czym mija kilka dni i sladu nie ma.dzis za to skarzyl sie na bol nozki gdzies w okolicy kolana potem pod kolankoem z tylu..jestem juz zmartwiona:(oczywoscie jutro dziwnie gdzie sie da zeby znow sprawdzic na usg u ortopedy,ale internet robi swoje i strasznie boje sie tej choroby Pathensa..niestety jestwm typem matki nakrecacza i nie cierpie u siebie tej cechy..walcze
Dzis maly jest noszony i zabawy tylko na siedzaco,w lozku..ostatnim razem kazano daaac przeciwzapalnie nurofen kilka dni i teraz tez tak robie(zadnego plynu ani razu na usg nie bylo ale wiem ze musi to ktos dobrze robic zeby dostrzec),sasiad ortopeda mowil zeby dac mu nkrmalnie wtedy chodzic tylko bez szalenstw.mam nadzieje ze teraz to tez nic powaznego ale czy taka uroda dziecka ze lapie takie cos co jakis czas?dodam ze moja corka miala dokladnie to samo bedac w podobnym wieku