Dodaj do ulubionych

Zle rozrobiony antybiotyk

10.03.19, 14:29
Wczoraj lekarka przepisala dziecku Klacid, rozrabialam go poznym wieczorem przy niezbyt dobrym swietle. W ulotce jest napisane, aby dolac wody do kreski na etykiecie i wymieszac i w razie potrzeby dolac znowu do kreski. Wczoraj wydawalo sie, ze zawiesina jest idealnie do kreski juz po pierwszym dolaniu wody dlatego drugi raz wody nie dolewalam. Dzisiaj przy swietle dziennym widze, ze zawiesina jest jednak ponizej kreski, a grubawa warstwa piany jest do kreski. Czy jesli jeszcze ani razu nie podalam dziecku antybiotyku to moge po takim czasie dolac ten drugi raz wody do kreski? Wieczorem chce podac dziecku, bo dalej utrzymuje sie temperatura, a u dziecka dr. podejrzewa znowu angine (brak czopow, ale bardzo brzydkie gardlo).
Obserwuj wątek
    • anetam1984 Re: Zle rozrobiony antybiotyk 10.03.19, 14:54
      Najlepiej jakbym wam tu zdjecie wrzucila jak to dzisiaj wyglada, ale nie potrafie wstawiac tu zdjec. Strasznie sie zdziwilam jak dzisiaj zobaczylam ta zawiesine, bo wyglada jakby sporo ubylo, a wczoraj po rozrobieniu mala warstwa pianki byla nawet minimalnie powyzej kreski:-/ nie wiem czy dolac teraz do kreski skoro uzyty jeszcze nie byl, tylko czy nie zaszkodzi dolanie wody po takim czasie, w trakcie mieszania butelki zostaje tez tej zawiesiny troche na zakretce wiec nie wiem czy teraz z kolei nie bedzie rozcienczony za bardzo ten antybiotyk. Czy moze w ogole sie jeszcze wstrzymac z podaniem i leciec jutro po nowa recepte.
    • rulsanka Re: Zle rozrobiony antybiotyk 10.03.19, 18:35
      Spokojnie możesz dodać wody do kreski, przegotowana woda nie wpływa na lek.
      Z tym, że klacid nie jest lekiem pierwszego ani drugiego wyboru przy anginie. Raczej penicyliny, cefalosporyny, a nie makrolidy.
      W razie wątpliwości lepiej zrobić jutro szybki test na paciorkowca.
          • anetam1984 Re: Zle rozrobiony antybiotyk 11.03.19, 01:02
            Nigdy nie słyszałam o Ospenie, ale przeczytałam, że to penicylina. Jeżeli na amoksycyline źle reaguje to chyba tutaj też jest duże prawdopodobieństwo? Ja się ciągle waham z tym antybiotykiem, bo dopiero co skończyliśmy jeden. Gardło niby już nie boli, ale faktycznie jest mocno przekrwione, jest powiększony węzeł na szyi, a nigdy wcześniej przy infekcjach się to nie zdarzało, temperatura, a właściwie jest stan podgorączkowy tak 37,5-37,7, ale już 4 dzień się utrzymuje, jest taki głęboki, zatokowy katar, który spływa w nocy po gardle, przedwczoraj nawet syn zwymiotował w nocy. Pokażę go chyba jeszcze jutro lekarce z przychodni i zapytam o ten test.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka