marzena1996
18.06.07, 13:11
Witam
Mam prośbę o poradę, mam dwie córki jedna w wieku 7 lat i 8 miesięcy a druga
5 lat i 4 miesiące. Nie mogę narzekać aby często chorowały ale coś się
zmieniło w 2007 roku. Kwestia dotyczy młodszej córki, miała kłopoty z
siusianiem tzn., często chodziła do ubikacji lub siusiała w majteczki, lekarz
pediatra zalecił furagin i witamina C, zrobiliśmy badania ogólne moczu i
posiew, było robione USG brzuszka i nic nie wykazało, następnie występują co
jakiś czas trzydniowa gorączka – pediatra mówi, że jest to trzydniówka, ale
trochę mi się to nie podoba. Te siusianie pojawiało się już w zeszłym roku i
też były robione badania i nic nie wykazało, było podejrzenie bakterii a po
posiewie okazało się, że jest OK. Wspomnę, że starsza tez miała podobny
problem, ale zdarzyło się to raz, po podaniu furagina i VIT. C zrobione była
także USB i badania i jest OK.
W tym roku jedną i drugą dopadł też wirus rota młodsza przeszła lżej starsza
gorzej, ale poradziliśmy sobie. W maju dokładnie prawie miesiąc temu pojawiła
się znowu przez 3 dni gorączka i małe posiusianie, w zeszłym tygodniu wróciło
znowu siusianie, zrobiliśmy badania ogólne moczu i lekarz powiedział że jest
wszystko OK., w ten weekend ( sobota, niedziela i dzisiaj ) znowu dostała
gorączki, innych objawów nie ma.
Proszę o poradę czy to jest normalne, boję się że to jakaś bakteria, która
odnawia się co jakiś czas i aby nie przeniosło się na nerki.
Czy ta tak zwana 3 dniówka (co to za choroba) to taka norma, proszę o poradę
bo mój pediatra ma opinię dobrego lekarza ale trochę mnie nie pokoją nawroty
siusiania i gorączki, czy nie powinnam zrobić jakiś badań dodatkowych.
Pozdrawiam