problem z siusiaczkiem

23.06.07, 14:51
Panie doktorze bardzo proszę o radę.Synek ma15 miesięcy,na siusiaczku ma
tz.miastke wielkości fasolki,napletek wcale mu się nie siciąga jest widoczna
tylko maluteńka dziureczka.Podczas kąpieli odciągam napletek od urodzenia ale
bez żadnych efektów.Czy udac się z małym do specjalisty?Bardzo proszę o pomoc.
    • agawa5 Re: problem z siusiaczkiem 25.06.07, 14:37
      Napletek odklei mu sie samoistnie do 5 roku zycia, wiec nic z nim nie rób bo
      moze sie to skonczyc stulejką. Co do reszty nie wypowiadam sie
      • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 26.06.07, 18:32
        dziekuje.najbardziej niepokoi mnie jednak fakt tego guzka, narosli.moze pan
        doktor mi odpowie.
    • mikolaj_danko Re: problem z siusiaczkiem 28.06.07, 23:19
      Mastka jest to wydzielina gruczołów łojowych, wraz ze złuszczającym nabłonkiem, zbierająca się pod napletkiem. Czasem jej nagromadzenie może sprzyjać powstawaniu stanów zapalnych cewki moczowej. Nie jestem pewien czy narośl o której piszesz to właśnie mastka. Co do sklejonego napletka, do 2-3 roku źycia powinien się odkleić samoistnie. Jeżeli nie utrudnia oddawania moczu chłopcu, nie obserwuje się nawracających stanów zapalnych cewki moczowej/układu moczowego, można się nie przejmować. Co do "narośli", warto pokazać ją pediatrze.
      • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 30.06.07, 12:18
        Panie doktorze dziekuje za informacje.pokazywalam pediatrze to narosl i
        powiedziala ze nie ma czym sie przejmowac to zw.mastka,tyle ze synek ma ja od 8
        miesiaca i wcale ona nie znika nie powieksza sie tez.to jes ruchome biale
        mieciutkie.najbardziej niepokoi mnie fakt kiedy ona zniknie skoro napletek nie
        schodzi a efektow naciagania nie widac.wspomne ze jeszcze stanow zapalnych nie
        mielismy i problemow z siusianiem tez.
        • elfik31 Re: problem z siusiaczkiem 30.06.07, 17:24
          przeciez mastka powinna sie zmyc podczas pielegnacji i kapieli, to wydzielina
          tak jak u kobiet, wiec chyba mylisz to z jakas narosla, raz piszesz ze ma
          mastke a raz ze narosl
          • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 02.07.07, 20:50
            Sama juz nie wiem opisze to tak:znajduje sie to pod skorka,jest podluzne
            wielkosc i ksztalt fasolki.podczas mycia nie da sie tego usunac gdyz napletek
            nam sie niezsowa!kolor tego jest bialy ,ruchomy jak mu dotykam nie
            reaguje.bardzo mnie to martwi a pediatra nie zwraca na to uwagi mowi to
            normalne.chyba udam sie do specjalisty!
            • katarina241 Re: problem z siusiaczkiem 05.07.07, 12:53
              Mój synek też coś takiego miał nawet dwie takie " narośle" pod napletkiem
              którego też nie da się zsunąć. Byłam z tym u urologa kazał zostawić. Jak się
              powiększyło to samo odkleiło trochę tego napletka i ładnie cała mastka
              wyszła.Dlatego moim zdaniem możesz spokojnie zostawić i poczekać aż samo
              wyjdzie.
    • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 05.07.07, 21:53
      dziekuje ci katerino241.uspokoilas mnie troche.mam nadzieje ze to mastka!
      • katarina241 Re: problem z siusiaczkiem 06.07.07, 13:45
        Lea-1 jezeli ta narośl ma kolor biały albo coś koło białego to na pewno mastka.
        U nas ten stan " narośli" trwał ok.3-4 miesiące więc życzę dużo cierpliwości:)
        • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 06.07.07, 17:59
          tak ma kolor bialy i rusza sie nieboli go jak mu to przesowam,tylko ze to ma
          juz ok7 miesiecy jak dlugo to moze byc?
          • katarina241 Re: problem z siusiaczkiem 08.07.07, 21:26
            U nas też się ruszało. Napisałam że zniknęło po 3-4 miesiącach ale zapomniałam
            dodać że po wizycie u urologa więc u nas miał to ok.6 miesięcy. Wiesz p[isałaś
            że to się nie powiększa i w tym właśnie problem , mi się wydawało że te 4
            miesiące to długo. Ale bez paniki malutkiego to nie boli więc poczekaj jeszcze z
            dwa miesiące i zobacz czy się powiększa jeśli tak to już będziecie na
            najlepszej drodze do pozbycia się tej upier...wej mastki:)a jeżeli ciągle będzie
            stało w miejscu to radzę wybrać się do urologa albo chirurga dziecięcego.
            • katarina241 Re: problem z siusiaczkiem 08.07.07, 21:30
              Tak ogólnie jeżeli widzisz że fasolka będzie kierowała się do brzegu napletka to
              już nic się nie martw.Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki.Pa pa.
              • lea-1 Re: problem z siusiaczkiem 11.07.07, 14:25
                dzieki za rady.mam skierowanie do chirurga dzieciecego,dla swietego spokoju pojde na konsultacje moze on mnie uspokoi.
                • katarina241 Re: problem z siusiaczkiem 12.07.07, 18:43
                  To dobrze że zobaczy to specjalista, choć chirurdzy często działają od razu
                  cięcie, cięcie:) i po strachu dlatego ja poszłam najpierw do urologa ale
                  zobaczysz co wam powie i może się troszkę uspokoisz, napisz koniecznie co
                  powiedział lekarz. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja