Częsty odruch wymiotny u prawie rocznego dziecka

27.06.07, 10:45
Dzień dobry! Prosze o radę. Jestem mamą 11-miesięcznej Paulinki, która od
kilku miesięcy (od kiedy zaczęła jeść łyżeczką gesciejsze pokarmy) wymiotuje
w różnych sytuacjach. Czasem odbywa się to podczas karmienia łyżeczką, jak
jedzenie jest gęste (staram się je rozdrabniac jak najbardziej się da i
rozcienczac) potrafi się tez zadławić np. flipsem, albo po prostu jedząc
kaszkę. Ostatnio bardzo się niepokoję bo nawet w czasie jazdy samochodem
kiedy płacze zaczyna się ksztusić własną sliną i wymiotuje. Jest to bardzo
stresujące dla nas obu, ja muszę wtedy zjeżdżać na pobocze, bo dziecko sie
krztusi płacze jeszcze bardziej itd. Już nie wiem co robić. Teraz córka jest
w okresie ząbkowania, co jeszcze bardziej nasila ślinienie i powoduje
częstsze wymioty w takich sytuacjach. Pediatra polecił mi lek homeopatyczny
Nux vomica ale nie widze zadnej poprawy. Zastanawiałam się czy nie ma innych
leków bez recepty i w ogóle- co robić? Błagam o radę, bo niestety jeżdzić
samochodem z córką muszę- co rano zawożę ją do babci 20 km a sama jadę do
pracy i po pracy razem wracamy do domu. Chciałabym jej pomóc bo dla niej tez
to jest bardzo męczące.
Dodam że dziecko jest alergikiem (skaza białkowa i AZS prawie od urodzenia),
cały czas jest na diecie eliminacyjnej (pije tylko beb.amino, nie je glutenu
itp).
Z góry dziękuję za pomoc, bo naprawdę jestem bezsilna.
    • s.ivona Re: Częsty odruch wymiotny u prawie rocznego dzie 28.06.07, 08:48
      czesc
      ja mam 9m coreczke. od kiedy wprowadzilam jej pokarmy stale tzn tylko sloiczki
      zupkowe to zaczela wymiotowac. jadla np dwie-trzy lyzeczki i juz wsyzstko
      lecialo. potem zaczela jeszcze wymiotowac kaszkami wiec zglupialam. teraz jej
      wszystko miksuje i juz nie wymiotuje ale jestem swiadoma ze na dluzsza mete to
      nie jest wyjscie. mala je tylko bez problemow flipsy. wystarczy ze cokolwiek
      stalego wlozy do buzi np grzechotke, kawalek papieru od razu ma odruch
      wymiontny. nawet jak jej podawlaam rozgotowana marchewke, czy doslownie
      odrobine banana. mam wrazenie ze ona nie wie co sie z tym robi. ja jestem
      zapisana do gastroenterologa ale termin dopiero na pazdziernik! ;/
    • olisko1975 Re: Częsty odruch wymiotny u prawie rocznego dzie 28.06.07, 19:07
      Panie Doktorze, bardzo prose o opinię w tej sprawie i radę.
      Dziękuję! Ola
    • mikolaj_danko Re: Częsty odruch wymiotny u prawie rocznego dzie 29.06.07, 18:49
      Myślę, że póki co faktycznie dawaj dziecku pokarmy jak najbardziej rozdrobnione, papkowate. Jeżeli wymioty nasilają się w pozycji leżącej, staraj się małą układać skośnie, tak aby klatka piersiowa znajdowała sie wyrzej niż brzuszek. Przydałaby się wizyta u gastroenterologa. Może warto zrobić małej pasaż przewodu pokarmowego, aby wykluczyć jakieś przeszkody utrudniające spożywanie pokarmów stałych. Czy wymioty nasilają się po jakichś konkretnych pokarmach, czy po wszystkich stałych??
      Jak mała przybiera na wadze, czy ma problemy z wypróżnieniami, miewa bóle brzucha??
      • olisko1975 Re: Częsty odruch wymiotny u prawie rocznego dzie 30.06.07, 15:23
        Dziękuję za odpowiedź.
        Wymioty wystepują najczęściej w pozycji siedzącej (np. jak córka je w krzesełku
        do karmienia i sie zakrztusi czymś gęstszym, a w samochodzie siedzi w foteliku
        lekko wychylonym, jak w foteliku-kołysce tyle że bardziej siedząca pozycja). W
        czasie jedzenia wszystko przebiega dobrze do momentu aż się nie zakrztusi
        jakimś większym czy gęstszym kawałkiem, dlatego na razie wszystko rozdrabniam i
        jest znacznie lepiej. W czasie podróży tylko wymiotuje po płaczu, w czasie
        którego zakrztusza się śliną. Niestety płacze dośc często, podejrzewam więc też
        chorobę lokomocyjną.
        Przybiera na wadze średnio - pól kilo przez ostatnie 2 mies. (waży teraz 8 kg)
        ale też się wiecej rusza. Od porodu (25 lipiec) przybrała prawie 5 kilo. Jeśli
        chodzi o bóle brzuszka, wydaje mi się że ich nie miewa, wypróżnia się
        regularnie, najczęściej 1-2 razy na dobę (pilnuje tego podając codziennie owoce
        i herbatkę koperkową). Do gastrologa chodziłyśmy od 4-ego do 7-ego mies.z
        powodu alergii pokarmowej i wlasnie malego przyboru i była tam tylko
        badana "dotykowo" +badania krwi i moczu.
        Te wymioty chyba są spowodowane lekko przychodzącym odruchem wymiotnym
        (wrazliwe podniebienie?) bo jak tylko córka dostaje tego odruchu (np. po
        zakrztuszeniu się albo gdy wkładała sobie do buzi za głęboko flipsa albo rękę)
        zaraz ją zaczyna gnieśc brzuch (napina się) i po chwili wymiotuje, najczęściej
        do całkowitego opróżnienia żołądka. Wiem że to nie katastrofa, ale nie ma nic
        przyjemnego w widoku dziecka, które wymiotuje. No i ta bezradność.
        Proszę mi jeszcze napisać czy mam córce podawać te leki homeopatyczne (nux
        vomica?) czy moge je czymś lepszym i skuteczniejszym zastąpić? Co Pan myśli o
        zaklejaniu pępka plastrem na czas podróży?
Pełna wersja