rzymianka
10.07.07, 10:50
Witam serdecznie, proszę o odpowiedź i rodziców i eksperta. Mam dwójkę
maluchów 4 lata (córka) i 2,5 roku (syn), we wrześniu córka poszła do
przedszkola i zaczęło się - właściwie okres od listopada do marca to były
tylko choroby (angina, przeziębienia, zapalenie oskrzeli), od końca kwietnia
do dziś już były dwa razy przeziębione, córka jako tako znosi choroby - jej
słaby punkt to gardło i żołądek a zapalenie oskrzeli przechodzi sama bez
uzycia antybiotyków (przed pójściem do przedszkola nie chorowała i pierwszy
antybiotyk wzięła przy anginie jak miała 4 lata, niedawno drugi na zapalenie
gardła), natomiast synek przechodzi gorzej i wszelkie przeziębienia "lokują
się" w kratni, zapalenie oskrzeli zawsze kończy się u niego antybiotykami,
nawet serią i dusznościami. Dzieciaki są zdrowe(mam na myśli brak
przewlekłych czy stałych chorób), rozwijają się normalnie i tutaj jest
wszystko ok. Mam pytanie: czy to normalne by dzieci chorowały - przeziębiały
się tak często (8-10 razy w roku?) i co mogę uczynić by zmniejszyć taką
czestość. Wiem, że swoje odchorować muszą by organizm nabrał odporności,
wiem, że młodsze dziecko z racji wieku będzie gorzej przechodziło bo
właściwie narażone jest na to od skończenia roku, dzieciaki nie są izolowane
od dworu, właściwie są na nim codziennie (dom z ogrodem i plac zabaw za
płotem). Zastanawiam się w jaki sposób mogę je wzmocnić i uodpornić przed
nowym okresem jesienno - zimowym (i siebie także :-)). Czy wasze dzieciaczki
też tak często chorują?
dziękuję za wszystkie opowiedzi,
pozdrawiam Agnieszka