olivkajulka
15.07.07, 22:10
Witam mam corkę 2,5 która jakiś zcas temu (około pół roku) miała tzw nawykowe
wstrzymywanie stolca Potrafiła nawet tydzień nie robic kupki mimo ze to nie
zatwardzenie Kłopot zniknoł po podawaniu dłuższy czas debridat Wszystko było
oki do czasu .Teraz problem powrócil około miesiac Cora nadal wypróźnia się
zadko tzn jeśłi tydzięń nei robi kupki podaję czopek i działał to teraz.Znowu
tydzien przerwy dałam czopek naw wieczór i NIC rano tez czopek znowu NIC
wieczorem 5 ml dufalac (na kłopoty z wypróźnianiem ) NIC boję się żeby nic
złego się nei stało bo córka gdy tak długo nie oddaje stolca chodzi taka
apatyczna jakby ospała nie ma chęcui do zabawy(a jest żywiołowym dzieckiem)
uskarża się że boli ją brzuszek że chce spać lub ze jest zmęczoan (mimo braku
aktywności) Co robic skoro problem nawraca czy starć się o jakies
specjalistyzcne badania /czy może to być coś z jelitkami ?W wywiadzie z
lekarką poprzedniego razu doszłyśmy do tego ze raczej nei ma problemów
żywiniowych Córka je sporo warzyw i owoców .Jedynie co to od małego BADZO
MAŁO PIJE i raz dziennie na pierwsze śnaidanie dostaje posiłek na mleku(czy
one może byc przyczyną zaburzen trawiennych?>)
Prosze o pomoc .Z góry dziękuję