dwoznica
17.07.07, 20:23
Bardzo proszę o Pana opinię:
W czwartek zgłosiłam się do Pani lek. pediatry alergologa z synkiem (17 m-cy), który od początku czerwca ma zaczerwienione oczka (+przezroczyste grudki w okolicach tęczówki). Wcześniej byliśmy u okulistki, która nie potrafiła znaleźć przyczyny i profilaktycznie przepisała krople dicortinef (nieskuteczne). Pani alergolog stwierdziła zapalenie spojwek, z dużym prawdopodob. że na tle alergicznym i zapisała zyrtec oraz krople opatanol. Pobrała też krew na testy alerg. w kierunku pyłków.
Dziś odebrałam wynik testu, z którego wynika brak alergii (same 0.00).
Niestety p. doktor wraca z urlopu za dwa tyodnie i nie wiem, czy jest sens podawać nadal te leki przeciwkoalericzne (poprawa po 5 dniach raczej moło zauważalna)?????
Dodam, że równolegle na zlecenie p. doktor zrobiliśmy wymaz z gardła i nosa, gdyż w górnej części noska "coś" siedzi (mały nie ma kataru), a profilaktycznie na wypadek infekcji bateryjnej smarujemy nosek atecortinef.
Tak wię z jednej strony nie wiem, czy dalej męczyć synka opatanolem i zyrteciem, a z drugiej zastanawiam się nad ponowną wizytą u okulisty ??
Czy myśli Pan, że zerowy wynik esty całkowicie wyklucza możliwość alergi??
Będę wdzięczna z aodpowiedz, pozdrawiam :)