Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc...

03.08.07, 20:58
mój synek ma 4,5 m-ca i ma straszne problemy z zasypianiem. Widzę, że jest
zmęczony, a nie wiem jak mogę mu pomóc. Lekarz przepisał czopki i syrop na
uspokojenie, ale to nie pomaga, a jest wręcz gorzej.Jakie mogą być przyczyny
bezsenności u takiego maluszka?
    • jakalina Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 03.08.07, 21:11
      witam.
      jestem mamą bliźniaczek i jeszcze do niedawna miałam podobny problem z jedną z
      dziewczynek.udało mi się problem roziwązać po 5 -cach wnikliwego obserwowania
      dziecka. tutaj czopki i syropki niewiele dają i zalecanie ich przez lekarzy jest
      po prostu (jak dla mnie) sposobem na to, żeby matka się odczepiła.
      napisz trochę więcej. czy zawsze dziecko miało takie problemy. czy nie umie
      zasnąć w dzień czy również wieczorem. jak próbujesz go usypiać.
      u mnie wygladało to tak, ze Julka potrafiła nie spać cały dzień a ponieważ lubi
      spać (paradoks) była wręcz nie do zniesienia. w zasadzie usypiała bez problemów
      tylko wieczorem. po kąpieli i karmieniu dostawala smoczek, pieluszkę do
      przytulenia i wychodziłąm z pokoju. po kilku minutach ona już spała. w dzień
      przed zaśnięciem potrafiła krzyczec 1,5 godz. zastosowałam więc metodę usnij
      wreszcie ale wczesniej zrezygnowałam ze wszelkich wyjazdów, wizyt itp.
      zaplanowąłam dzień wg ścisłego planu i naukę zasypiania zaczęłam od południowej
      drzemki. po drugim karmieniu odkłądałam ją do łóżeczka (podobnie jak wieczorem)
      peirwszy dzień był tragedią. krzyczała i ja byłam bliska zwątpienia ale
      widziałam że chce jej się spać więc nie rezygnowałam. pozwalałam jej krzyczeć
      minutę po czym wchodziłąm do pokoju, dawałam smoczek (bo już wypadł) i
      wychodziłam. jak widziałam, ze się jest juz rozdrażniona brałam na ręce
      przytulałam, móiłam cichutko i jak się uspokoiła odkłądałam ponownie. i tak
      kilkanaście razy. kolejengo dnia było juz lepiej a następnego tylko trochę
      pomarudziała i zasnęła. tak nauczyłam ja tez drzemki przedpołudniowej i
      popołudniowej (te są krótsze) najbardziej niewiarygodne jest to, zę wcześniej
      stosowałam ułatwiacze typu huśtanie na rękach, noszenie w huście, bujanie w
      foteliku i owszem zasypiała ale po 20 min się budzilą....
      trzymam kciuki i jeśli moge w czymś pomóc pisz...
      • ajkkaa Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 11:23
        Dzięki za wyvczerpujący opis. U mnie podobnie, wieczorem zasypia w miarę
        szybko, ale w ciągu dnia potrafi się męczyć po 2h i nic. Krzyczy, płacze,
        wieżga i nic to nie daje, bo jest jeszcze bardziej rozdrażniony. Jak jest mocno
        zmęczony to niestety nie pomaga nawet spacer. Mnie oczywiście szlag trafia, bo
        pcham wózek, a mały wrzeszczy (wszyscy myślą, że jestem wyrodną matką).
        Niestety nic nie pomaga :(
        Dzisiaj np. obudził się o 3 w nocy na mleczko, musiałam go przebrać i już nie
        mógł zasnąć do 5.30. Po płaczach i krzykach zasnął na godzinkę i znowu walka do
        godz. 10 rano.Ja już nie wiem co mam robić. Lekarka faktycznie na odczepne
        przepisuje jakieś świństwa, a to i tak nic nie daje.Myślisz, że powinnam
        zrezygnować ze spacerów i ustalić sztywne godziny snu w dzień???
        • jakalina Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 18:52
          myślę, że nie musisz zrezygnować ze spacerów tylko wychodź zawsze o tej samej
          porze. wiadomo, że jakaś tolerancję musisz zachować ale żeby odstęp był nie
          większy niż godzina. moje dziewczyny budzą się ok 7 dostają butlę, bawimy się
          itd ok 10 dostają II śniadanie (jabłuszko lub jakis deserek) potem ok 12.30
          druga butla i drzemka ok 2 godzin. często zdarza się, ze już po godzinie Julka
          się budzi ale nie wyciągam jej z łózeczka (najczęsciej znów zasypia) jak się
          obudza zupka, ok 16.30 kolejna butla i spacerek najczęsciej 2 godzinny. ok 20
          kąpiel, butla i spanie. wiem, że jak mamy jakieś odstępstwo od tego planu (np
          wizyta u lekarza) to z zaśnieciem Julki znów są cyrki...
          u mnie naprawdę było to samo krzyki, płacze wrzaski niesamowite...
          a na spacer to wychodziłąm z dala od ludzi bo co druga osoba zatrzymywała się i
          słyszałam teksty w stylu "co ty robisz temu dizecku" a ona NIGDY nie zasnęła w
          wózku.
          na początek (przez kilka dni) możesz zrezygnować ze spacerów żeby go nie
          rozdrażniać.
          twój synek ma prawie 5 m-cy więc podejrzewam, ze po 2 godzinach aktywności (w
          dzień)powinien się zdrzemnąć. mam nadzieję, że ci się uda. jakby co pytaj służe
          pomocą. nastaw się na walkę ale jak będziesz konsekwentna to naprwde zobaczysz
          efekty...
          • ajkkaa Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 21:32
            dzisiaj niestety zasnął dopiero po 5-ciu godzinach aktywności. Koszmar :(
            muszę ustalić jakiesz sztywne reguły, bo w końcu zwariuję :(
            • jakalina Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 22:00
              moja Julka czasem potrafiła mieć cały dzień aktywności...teraz, kiedy widzę, że
              zaczyna marudzić (a wiem, że nie jest głodna, ma sucho) to kłade ja do łóżeczka.
              poczytaj sobie jak znajdziesz chwilkę.
              naprawdę wiem jak to jest...a ja miałam jeszcze jedno dziecko na głowie...były
              momenty że myślałam, ze zwariuję :(
              no ale póki co jest ok. najfajniejsze, jest to, że teraz kiedy jest wyspana to
              nie to samo dziecko...bawi się sama, gada do zabawek, śmieje się w głos...jest
              duuuuzo lepiej...
              spróbuj trzymam kciuki...
              • ajkkaa Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 22:15
                właśnie wszystko przeczytałam, super rady. Niestety ja nadal karmię piersią na
                żądanie i pewnie też troszkę ze względu na to trudno mi jest ustalić jakieś
                stałe pory. Ale spróbuję coś z tym zrobić, mam nadzieję, że łóżeczko pomoże :)
                Ja mam tylko jednego maluszka, Ty to musiałaś mieć faktycznie urwanie głowy.
                Fajnie, że już Twoja Julia dobrze sypia; mam nadzieję, że mój Patryk też z
                czasem będzie miał z tym mniejsze problemy :)
        • jakalina Re: Problemy z zasypianiem, proszę o pomoc... 04.08.07, 19:02
          tutaj jest metoda "uśnij wreszcie"
          vanilka.republika.pl/usnij.htm
          a tutaj skrót tej książki
          www.tik-tak.pl/publikacje.php?id=142
Pełna wersja