gosia_73
29.08.07, 14:41
p. doktorze moja (w tej chwili prawie 5-miesięczna) córeczka miała wylew
stopnia II/III podczas porodu (lub ciąży - nie wiedzieli na 100% kiedy)
USG przezciemiączkowe wykazało jakieś dość spore krwiaczki... byłysmy u
p.neurolog, która stwierdziła, ża mała rozwija sie prawidłowo i że należy mieć
nadzieję, iż wylew się wchłonie. Na drugiej wizycie neurologicznej było
podobnie (w 3 miesiącu życia) - nie było zmian neurologicznych. Dziś byłam z
Maluszkiem na kolejnym kontrolnym USG przezciemiączkowym. Jechałam tam z
nerwowym bólem brzucha i duszą na ramieniu. P.doktor zrobił zdjęcia i napisał:
"TKANKA MóZGOWA, UKłAD KOMOROWY ORAZ PRZESTRZENIE PłYNOWE PRZYMóZGOWE W NORMIE.
OPISYWANE POPRZEDNIO PRZESTRZENIE PłYNOWE PRZY PłATACH CZOłOWYCH OBECNIE NIE
Są WIDOCZNE - ZAPADłY SIę"
cZY "ZAPADłY SIę" OZNACZA, żE TEN WYLEW SIę WCHłONął I JUż GO NIE MA???
Pozdrawiam