jagoda051
04.09.07, 10:23
Jestem mamą debiutującej żłobkiwiczki. Corka ma 2,5 roku i wczoraj
podczas pierwszego dnia w żłobku dostała katar. Ma sam katar bez
kaszlu i gorączki. Dziś nie posłałam jej do żłobka żeby wypoczęła po
źle przespanej nocy. Ale nie wiem co zrobi jutro jeśli nic się nie
pogorszy. Słyszałam o 2 teoriach. Jedna taka żeby nie puszczać w
takie miejsca przeziębionego i niewyleczonego dziecka bo zaburza to
jego system odpornościowy, że powinno wyleczyć się w domu. Druga
terria to taka że jak przy samym katarze będę ją trzymała w domu to
córka nigdy się nie uodporni i że z samym karatem powinna pójść do
żłobka. Co Pan doktor na to? Dziękuję za odpowiedź. Dodam że na
razie chodzi do żłobka do 12 i część czasu (na razie większość)
spędza ze mną.