a_beatle
12.09.07, 09:50
Witam,
Jestem mamą 2-miesięcznej córeczki, od początku karmię ją tylko piersią.
Wszystko było w porządku, ale od 4 dni mała ma problemy z brzuszkiem.
Zazwyczaj od drugiego nocnego karmienia (ok. 4-tej) do wieczora stęka, pręży
się i na zmianę przyciąga nóżki,i znów napina. Przez to dość nerwowo je i łyka
powietrze (błędne koło....)Próbuję masować, piłam herbatę ułatwiającą
trawienie (z koprem włoskim), teraz piję rumianek, ale poprawy nie ma. Kupki
robi normalne 2x dziennie, rzadkie, bez krwi czy śluzu. Po wypróżnieniu widać
ulgę. To co mnie martwi, to plamka, która pojawiła się na przedramieniu (już
znika) a dziś podobna na czole - niewielka, szorstka. Wcześniej, kilka tygodni
temu, coś takiego miała też na kolanie, ale znikło.
Ja jem właściwie wszystko, oprócz potraw bardzo pikantnych, unikam też
wzdymających. Jedyne nowości w mojej diecie w ciągu ostatniego tygodnia to
krem z kasztanów, maliny, morele suszone, wafle ryżowe i pieczywo chrupkie.
Czy te objawy mogą zwiastować jakąś alergię pokarmową? Czy to po prostu
wzdęcia? Dodam, że mała nie płacze, czasem tylko, kiedy denerwuje się przy
jedzeniu...
Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam